Wielkie odśnieżanie na przyjazd prezydenta
Na polecenie lokalnych władz PiS służby miejskie w Kartuzach od rana do nocy wywożą śnieg z trasy między Urzędem Gminy a rynkiem. Wszystko po to, by prezydent mógł pokonać ją suchą stopą podczas środowej wizyty w mieście.
Fot. East News Lech Kaczyński weźmie udział w 90. rocznicy Zaślubin Polski z Morzem w Pucku. Przy okazji odwiedzi też Kartuzy. W programie dwugodzinnej wizyty znalazły się odwiedziny w gminnym urzędzie, konferencja prasowa, zwiedzanie Muzeum Kaszubskiego oraz spotkanie z mieszkańcami na rynku. Przyjazd tak zacnego gościa postawił na nogi wszystkie służby. Naczelnik wydziału organizacyjnego Urzędu Gminy, Michał Szyler mówi:
Przygotowujemy się bardzo intensywnie. W zeszłym tygodniu zebrał się sztab i postanowił: zamykamy ruch na rynku i usuwamy śnieg.
Zobacz też: Prezydent też pojedzie do Katynia. Bez zaproszenia!
I tak od piątku ekipy sprzątające usuwają śnieg z trasy prezydenckiej przechadzki. Do tej pory na plac pod miastem wywieziono już ok. 30 wywrotek. Na tym nie koniec. Trzeba jeszcze stoczyć walkę z niskimi temperaturami. Jak tłumaczy Grzegorz Stępień z zespołu utrzymania dróg, placów i zieleni:
Niestety, ziemia jest mocno zmarznięta i nie wszystko udało się wysprzątać. Ale dopieścimy to, posypiemy solą i odsłonimy kostkę brukową. A jak nam jeszcze śnieg spadnie, będziemy wymiatać na bieżąco.
Co ciekawe, gruntownego odśnieżenia trasy spaceru nie domagała się kancelaria Lecha Kaczyńskiego ani BOR. Zasugerował to Andrzej Trepkowski, pełnomocnik PiS w Kartuzach. Pracownik biura posłanki Jolanty Szczypińskiej wydał specjalne oświadczenie, które miało zmobilizować władze miasta do odśnieżenia Kartuz i okolic.
Zobacz też: Kaczyński dla brata zapadnie się pod ziemię
Dzięki temu wszyscy są zadowoleni. Trepkowski cieszy się, że z odśnieżonych chodników skorzystają mieszkańcy, mieszkańcy, że nie muszą brodzić w zaspach, służby oczyszczania miasta cieszą się z miejsca na nowy śnieg, a pani burmistrz Mirosława Lehman jest zadowolona, że prezydent zostanie godnie przyjęty:
Odśnieżaniem zajmujemy się od początku zimy, ale skoro przyjeżdża prezydent RP, trzeba się przygotować. To normalna rzecz.
Już od wtorku za zgodą starosty kościerskiego zamknięte zostaną trzy ulice w okolicach rynku. Na kolejnych ruch będzie wstrzymany w dzień wizyty. By zapewnić bezpieczeństwo Lechowi Kaczyńskiemu, rynek zostanie ogrodzony barierkami, a przy wejściach na jego teren staną bramki z wykrywaczami metali.
Zobacz też: PiS stanie na uszach i prezydentem będzie Lech Kaczyński
Władze Kartuz już zaapelowały do mieszkańców o tłumne przybycie. Ostrzegły, by nie zabierali ze sobą lasek i parasoli. Mogą im skomplikować życie, gdy znajdą się w zasięgu wykrywaczy metali.
Wygląda na to, że wszystko jest już zapięte na ostatni guzik. Dobrze, że to nie wiosna i nie trzeba malować trawy na zielono.
Źródło: gazeta.pl
- Radio Maryja nie poprze Lecha Kaczyńskiego w wyborach!
- Polska ma gorsze drogi niż Uzbekistan
- Najbiedniejsze województwo w Polsce
- Wyborcy PO chcą głosować na Komorowskiego
- Rosja nie ma pojęcia, że Kaczyński będzie w Katyniu
- Amerykanie zabili, Afgańczycy spalili polską flagę
- Kwaśniewski: Prezes PiS nie wie, o czym mówi
- Znów nadciąga mróz!
- Rosja: zła pogoda to wina synoptyków!
- Zobacz: Wykładowca płacił studentkom za seks!

tak saneczki ,takie tez XS
Jak dzieci w piaskownicy