1. Przeskocz do zawartości

UWAGA: Używasz przestarzałej przeglądarki.

Nowoczesne przeglądarki są wygodniejsze, szybsze i bezpieczniejsze dla twojego komputera.

Zaktualizuj swoją przeglądarkę »

Nowoczesne przeglądarki

Bielecki już strzela!

Wielki dzień Karola Bieleckiego (28 l.). Polski szczypiornista w niespełna miesiąc od powrotu do sportu po wypadku w którym stracił oko, strzelił aż 11 goli w meczu ligowym! Jego zespół Rhein-Neckar Loewen pokonał 28:26 Frisch Auf Goeppingen. - Kola jest idolem naszych kibiców - mówi zachwycony grą kolegi kapitan naszej reprezentacji Sławomir Szmal (33 l.)

piłka ręczna, bielecki, oko, operacja, lublin Fot. eastnews

Koncert gry Bieleckiego zaczął się już w 48 sekundzie meczu, kiedy zdobył pierwszą bramkę. Później nie było siły na zatrzymanie strzelającego jak karabin maszynowy naszego zawodnika. Publiczność na stojąco oklaskiwała popis Bieleckiego. – Karol dostał owacje przed i w czasie i po meczu. Widać, że szybko wraca do formy. Pewnie także Bogdan Wenta bardzo się z tego cieszy, bo już niedługo czekają nas mecze eliminacyjne do mistrzostw Europy. W takiej formie powołałbym Karola do kadry – dodaje Szmal.

Zobacz też: Kliczko: Wałujew nie chciał walczyć, Haye to tchórz

Bielecki jednak kilka dni temu nie do końca był przekonany o swojej dyspozycji. – Wiele mi jeszcze brakuje. Ale cieszę się, że trener na mnie stawia i wykorzystuje nie tylko w ataku, ale i obronie – mówił skromnie nasz piłkarz. Jednak 11 bramek przeciw Goeppingen zaszokowało nawet menedżera Lwów. – Karol zdobywał bramki w najważniejszych dla nas momentach. On już zapomniał, że widzi tylko na jedno oko. Po prostu gra i rzuca jak przed kontuzją – uważa Torsten Storm (46 l.).

Nie tylko Bielecki zagrał znakomicie. W bramce Rhein Neckar Loewen szalał także Sławomir Szmal, który obronił trzy rzuty karne. – Szykujemy się do najbliższego turnieju eliminacyjnego do Ligi Mistrzów. Jak wygramy, to w jednej grupie zagramy z Vive Kielce. W najbliższy weekend wszystko będzie jasne – podsumował Szmal.

Zobacz też: [Wasilewski nie kończy kariery])http://www.fakt.pl/Wasilewski-nie-konczy-kariery,artykuly,81188,1.html)

Źródło: Fakt

Fakt

Reklama
  • Podziel się:
  • Blip
  • Wykop
/dynamic/commentsForm/bielecki-juz-strzela Dodaj komentarz
  1. ~BoYsiK  –  2010/09/02, 07:09

    i to sie nazywa determinacja i gratuluje mu tego było by to dużo osłabienie dla polskiego szczypiorniaka gdyby skonczył kariere

Nasze produkty: