1. Przeskocz do zawartości

UWAGA: Używasz przestarzałej przeglądarki.

Nowoczesne przeglądarki są wygodniejsze, szybsze i bezpieczniejsze dla twojego komputera.

Zaktualizuj swoją przeglądarkę »

Nowoczesne przeglądarki

Chińczycy trzymają się za mocno. Isia za burtą US Open

Po świetnych występach Agnieszki Radwańskiej w turniejach rozgrywanych w sierpniu w ramach amerykańskiego tourne mieliśmy spore nadzieje na naprawdę dobry wynik w rozpoczętym US Open. Sama tenisistka mówiła nawet, że czuje się na siłach awansować do finału. Swoje plany musi jednak odłożyć przynajmniej na przyszły rok, bowiem rywalizację na Flashing Meadows zakończyła już na drugiej rundzie.

Agnieszka Radwańska, US Open fot.: AFP/East News

Polka na nowojorskiej imprezie była rozstawiona z numerem 9, co oznacza, że z teoretycznie silniejszą zawodniczką mogła się spotkań dopiero w czwartej rundzie. Po zwycięstwie w pierwszym spotkaniu z Hiszpanką Arantxą Parrą-Santonje nastroje wciąż były dobre. Nawet fakt, że w kolejnym meczu rywalką Radwańskiej będzie Shuai Peng, nie mógł zepsuć dobrych humorów w obozie sióstr Krakowianek.

Zobacz też: Ula Radwańska przegrała w II rundzie

W pierwszym secie nic nie wskazywało na porażkę naszej reprezentantki. Polka świetnie serwowała, grała pewnie, nie popełniała błędów i pewnie wygrała 6:2. Wtedy jednak rozpoczął się niesamowity zryw Chinki.

Peng dobiegała do każdej piłki odbijała każde uderzenie Isi i przegrała wyłącznie 5 własnych zagrywek. Radwańska nie istniała na korcie i przegrała trzecią partię 1:6. Wszyscy mieliśmy nadzieję, że reprezentantka Chin w decydującym secie wyjdzie z transu i Polka przechyli szalę zwycięstwa na swą korzyść. Tak się jednak nie stało.

Początek 0:3 w wykonaniu Agnieszki nie mógł doprowadzić do niczego dobrego. Isia robiła co mogła, żeby odrobić straty do rywalki, ale po trwającym ponad godzinę secie to Shuai Peng mogła wznieść ręce w geście triumfu. Rezultat na tablicy wyników był dla Radwańskiej bezlitosny: 6:2, 1:6, 4:6 i koniec walki o wysokie miejsce w US Open.

Zobacz też: Ponad 40 stopni! Tenisistka padła z wycieńczenia

W czwartek oprócz Isi z turniejem singla pożegnała się także jej młodsza siostra Urszula, która nie sprostała Hiszpance Lourdes Dominguez-Lino. Agnieszka wciąż gra jeszcze w turnieju deblowym w parze z Marią Kirilenko. Polsko-rosyjski duet zagra dziś w reprezentantkami USA Jamie Hamptom i Melanie Oudin.

bp

  • Podziel się:
  • Blip
  • Wykop
/dynamic/commentsForm/chinczycy-trzymaja-sie-za-mocno-isia-za-burta-us-open Dodaj komentarz
  1. ziomekkkkeek  –  2010/09/04, 14:08

    1

  2. Piotrekkkk  –  2010/09/03, 13:12

    1

Nasze produkty: