Dudek znów zagrał dla Liverpoolu
To był wielki powrót Jerzego Dudka (37 l.) do Liverpoolu. Polski bramkarz Realu Madryt po ponad trzech latach przerwy ponownie zagrał w barwach The Reds
Na specjalne zaproszenie Jamiego Carraghera (32 l.) „Dudi" przyleciał na stare śmieci, żeby wziąć udział w meczu, który uczcił 15. rocznicę występów Anglika w barwach Liverpoolu.
Popisy naszpikowanej gwiazdami drużyny The Reds oklaskiwało aż 36 tysięcy kibiców tego klubu. Oprócz Dudka i Carraghera w zespole z Anfield Road zagrali m.in. Michael Owen (31 l.), Emile Heskey (32 l.) i Luis Garcia (32 l.). Nie zabrakło nawet Stevena Gerrarda (30 l.), który specjalnie na to spotkanie dostał zwolnienie ze zgrupowania reprezentacji Anglii od trenera Fabio Capello (64 l.).
Zobacz też: Najbliższy rywal Adamka już wybrany?
Sobotni mecz zakończył się zwycięstwem Liverpoolu 4:1. Carragher zdobył po jednej bramce dla gospodarzy, a także... drużyny gwiazd Evertonu, spełniając w ten sposób swoje marzenie z dzieciństwa. Całkowity dochód z organizacji spotkania został przekazany na rzecz charytatywnej fundacji, założonej przez obrońcę The Reds.
Zobacz też: Tym będą jeździć nowi wiślacy
Źródło: Fakt
- 7 maja: muzyczna kartka z kalendarza
- 12 kwietnia: muzyczna kartka z kalendarza
- Schetyna wraca do gry
- Drzewiecki: Stadion Narodowy to moje dziecko
- Kaczyński: Mniej niż 3:0 to będzie kompromitacja Tuska
- Nowak: Serce bije w rytmie jeden zero dla Polski
- Tomaszewski: Orzeł biały jest dezawuowany
- Biedroń: Zostałem opluty przez kibiców. Policja nie reagowała
- "Donald, matole rząd r...... kibole!"
- Na stadionach będzie "piwo stadionowe"
