1. Przeskocz do zawartości

UWAGA: Używasz przestarzałej przeglądarki.

Nowoczesne przeglądarki są wygodniejsze, szybsze i bezpieczniejsze dla twojego komputera.

Zaktualizuj swoją przeglądarkę »

Nowoczesne przeglądarki

Dzieci odebrały poród zanim przyjechała karetka

Kiedy Alana Sanders zaczęła rodzić, w pobliżu była tylko dwójka jej dzieci: 9-letni syn i 11-letnia córka. Rodzeństwo zachowało się bardzo profesjonalnie: przyjęli poród i zaopiekowali się noworodkiem.

Sanders family Państwo Sanders. Fot. bostonherald.com

36-letnia mieszkanka Fremont w Kalifornii, Alana Sanders, zaczęła niespodziewanie rodzić, kiedy w pobliżu nie było jej męża, ani nikogo dorosłego, kto mógłby się nią zająć i zabrać do szpitala. W domu były tylko dzieci: 9-letni Jabari i 11-letnia Faith.

Mama zaczęła krzyczeć a potem krwawić i dziecko zaczęło przychodzić na świat, więc zadzwoniłem pod 911 po karetkę pogotowia - relacjonował po wszystkim chłopiec. - Wtedy moja siostra powiedziała mamie, żeby się położyła.

Dyspozytor pogotowia poinstruował Faith przez telefon, co powinna zrobić. Kiedy dziecko się pojawiło, dziewczynka zgodnie z poleceniem wytarła noworodka czystym ręcznikiem i związała pępowinę. Wkrótce potem przyjechała pomoc medyczna, ale okazało się, że lekarze są w zasadzie niepotrzebni. Rezolutne rodzeństwo świetnie sobie poradziło.

Nie spanikowali. Nie kłócili się ze sobą - powiedziała po wszystkim Alana. Również jej mąż, 35-letni Geoffrey Sanders, pękając z dumy mówił, że ich dzieci są znacznie mądrzejsze niż wskazywałby na to wiek.

Pani Sanders z dzieckiem została przewieziona do szpitala Saint Rose w Hayward. Maleństwo, które przyszło na świat z pomocą rodzeństwa, to zdrowy, ważący 4,2 kg chłopiec. Dostał imię Joseph.

Zapytana przez San Francisco Chronicle o wrażenia Faith powiedziała, że narodziny braciszka były "ekscytującym doświadczeniem", szczególnie, że na co dzień nic się nie dzieje. 9-letni Jabari powiedział zaś, że poród był "super i dziwaczny".

Źródła: yahoo.com, bostonherald.com

skl

  • Podziel się:
  • Blip
  • Wykop
/dynamic/commentsForm/dzieci-odebraly-porod-zanim-przyjechala-karetka Dodaj komentarz
  1. ~Gość  –  2010/04/03, 06:54

    <oklasky>Brawo dzieci brawo!<oklasky>

  2. ~Gość  –  2010/03/31, 09:50

    Chociasz raz cos madego napisali.. bravo dla dzieci ;]

  3. ~twoja stara  –  2010/03/30, 16:16

    werka jak tak gadasz to sama jesteś głupia

  4. ~dsaedw  –  2010/03/30, 10:59

    <muza>

  5. ~Gość  –  2010/03/30, 10:59

    <muza>

  6. ~Gość  –  2010/03/29, 17:18

    ale dzieciaki madre <oklasky>

  7. ~Gość  –  2010/03/28, 20:35

    normalnie gratulacje dla dzieci<oklasky> ja pewnie bym spanikowala albo bym przyjela porod ale nie wiem hehe ;) ale dzieciaczki super sie zachowaly ;)

  8. ~Gość  –  2010/03/28, 15:14

    fuj ;/

  9. ~gOŚCIUL  –  2010/03/28, 13:43

    BOMBA ALE TAK TO JA NA MJEJSCU MATKI BYM ZA NICH ODROBIAŁA LEKCJE ZNACZY TYLKO ONE BY PISAŁY ALE JA BYM WYKONWAŁA WSZYSTKO!!111<oklasky>

  10. ~Gość  –  2010/03/28, 01:15

    <brawo>

  11. ~Kamilka;* <3  –  2010/03/27, 23:04

    Kurcze jakie mądre dzieci......Ja na miejscu mamy nie wiedziałabym jak im to wynagrodzić...Naprawdę podziw dla tych dzieci <brawo>

  12. ~Gość  –  2010/03/27, 08:30

    bardzo rossądnie postąpili ...<oklasky> ja tym dziecia kupiłabym ( jakbym była ich matką ) co by zechciały ! <oklasky>

  13. ~Gość  –  2010/03/26, 22:16

    gitesowe te dzieciaki<okok>

  14. ~Gość  –  2010/03/26, 21:49

    Haha . Dobrze ze nie miala porodu w Compton , bo dzieci by raczej nadmuchane i popite biegały ; ) Good kids .

  15. Monia1999  –  2010/03/25, 22:57

    <oklasky>

  16. ~Gość  –  2010/03/25, 22:35

    niesamowite dzieci... ja bym zemdlała

  17. ~Łucja  –  2010/03/25, 21:44

    ale dzeciaki z lepszej paki <oklasky>

  18. ~Werka .  –  2010/03/25, 21:11

    No no . trafiły się mądre . co rzadko się zdarza .

  19. ~wOw!!!  –  2010/03/25, 19:12

    zazdroszcze<brawo>Takich dzieci jest malo na swiecie ;;(

  20. ~chupa chups  –  2010/03/25, 13:14

    no no no a mówi się, że jak młode to głupie

Nasze produkty: