1. Przeskocz do zawartości

UWAGA: Używasz przestarzałej przeglądarki.

Nowoczesne przeglądarki są wygodniejsze, szybsze i bezpieczniejsze dla twojego komputera.

Zaktualizuj swoją przeglądarkę »

Nowoczesne przeglądarki

Dziwne zwyczaje dzieci

Czasem wystarczy na chwilę odwrócić głowę…

Fot. BE&W/www.bew.com.pl

Być może ten temat wyda się niektórym osobom niesmaczny, ale może innych sprowokuje do wspomnień z dzieciństwa. A raczej do wspominania tego, co mówili o nas rodzice. Świetnie powinni się w nim też odnaleźć obecni rodzice i wszyscy, którzy mają młodsze rodzeństwo.

Czy słyszeliście kiedykolwiek o sytuacjach typu "odwróć na chwilę głowę a twoje dziecko nagle zacznie się skradać do kociej miseczki"?

Dzieci próbują jeść różne dziwne rzeczy. Dobrze, jeśli rodzicom uda się w porę zareagować.

Oto kilka przykładów, zaczerpniętych z forów internetowych:

  • pachnące kosmetyki: szampony, balsamy, szminki, antyperspiranty (sztyfty)

  • papier: chusteczki, papier toaletowy, gazety

  • robaki, muchy, pająki

  • piasek (geofagia)

  • kreda

  • karma zwierząt domowych

  • trawa, liście, kwiaty

  • zielone, niedojrzałe owoce

  • surowe ciasto

  • klej, kredki, farbki

  • są dzieci, które uwielbiają ogryzać szczebelki swoich łóżeczek, a także lizać ściany

Oczywiście - trudno w tym miejscu nie wymienić Vibovitu i Visolvitu, zjadanych "na sucho", ale to chyba najmniej szkodliwa z wymienionych powyżej rzeczy. Niektórzy twierdzą, że dzieci wykonują pewne czynności instynktownie, tzn. kiedy liżą ściany, bądź chcą zjeść kredę - brak im wapnia. Niestety, teoria zawodzi, kiedy dziecko np. chce zjeść martwą muchę - trudno to chyba wytłumaczyć czymkolwiek innym, niż dziecięcą ciekawością.

Czy coś Wam przychodzi na myśl?

Źródło: odpowiedz.pl
cafemom.com

Daisy

  • Podziel się:
  • Blip
  • Wykop
/dynamic/commentsForm/dziwne-zwyczaje-dzieci Dodaj komentarz
  1. ~Mary~  –  2010/03/17, 17:54

    Moja chomiczka ma 15cm, gościu, i jest rudo-biała, więc nie pomylę xD!

  2. ~Mary~  –  2010/03/17, 17:52

    Ale też kwiatkami, trawą i liśćmi nie pogardzę...

  3. ~Gość  –  2010/03/17, 17:50

    EJ TO SMACZNEGO TYLKO CHOMINKA NIE POMYL Z KARMA

  4. ~Gość  –  2010/03/17, 17:49

    MOJ KOLEGA JAK BYL MALY W SUNOŁ CALO REKLAMÓWKE (TAKA 50CM x 50CM)

  5. ~Mary~  –  2010/03/17, 17:48

    Ja codziennie podjadam karmę mojego chomika. Co się patrzycie? Jest pyszna, nie ma co! Mmm... Skoro chomkom wolno takie pyszności jeść, to dlaczego nie ludziom, no dlaczego ^^?

  6. ~Gość  –  2010/03/17, 17:39

    ja jadłem gumki do mazania <rotfl>

  7. ~Gość  –  2010/03/17, 17:27

    ja jadłem styropian jak byłem mały xd

  8. ~Gość  –  2010/03/17, 16:02

    Mój brat jak był mały jadł klej a ja jak byłam małam jadłam papier.

  9. ~anula  –  2010/03/17, 15:28

    Synek mojej koleżanki wcinał popiół (z popielniczki też) a najlepiej mu smakował niedopalony węgielek z grilla, jak był malutki to obgryzał cegły. Koleżanka musiała się nieźle nagimnastykować żeby go upilnować, a naprawdę wystarczyło że na chwilkę odwróciła się a Oskarek już wcinał cegiełkę lub węgielek. Na szczęście już mu przeszło.

  10. ~Gość  –  2010/03/17, 15:10

    jak jak byłem mały to zjadałem chusteczki do nosa (oczywiscie czeste :D)

  11. ~Gość  –  2010/03/17, 14:57

    jak ja byłam mala to zjadlam 1zł w drobnych xD

  12. kinia2205  –  2010/03/17, 14:15

    mój znajomy zjadł sztuczny nawóz <haha>

  13. ~Gość  –  2010/03/17, 09:54

    jak byłem mały (5-6lat) to zjadłem troche trawy <haha>

  14. ~adi  –  2010/03/17, 09:32

    a mój kolega zjadł kupe XD <rzygi>

  15. ~adam  –  2010/03/15, 15:33

    a ja nie<dokuczacz>

  16. ~Gość  –  2010/03/13, 23:06

    Ja też jadłam chwasty co mają malutkie listeczki w kształcie serc. Zrobiłam dużą dziurę w ścianie ręką, ale nie wiem czy to jadłam. A Vibovit i oranżadkę w proszku uwielbiałam.

  17. ~gabrysia09  –  2010/03/13, 15:34

    i karme dla kota

  18. ~gabrysia09  –  2010/03/13, 15:33

    ja jadlam siarke a moja siostra zjadla kore z drzewa przy KOŚĆele!

  19. ~wazniarka  –  2010/03/10, 12:49

    A ja wcinalam siarke z zapalek jak tylko gdzies dorwalam ale juz mi przeszlo:)

  20. ~Gość  –  2010/03/07, 22:06

    Ja nic takiego nie odwalałem, oprócz oczywiście wszelkich tych witaminek na sucho, ale to, i wcinanie płatków śniadaniowych, oraz kakao instant - zostało mi do dziś. Za to jeden z moich braci (obecnie 12 lat) potrafi wcinać czasem papier, albo chusteczki. Każdy ma jakieś odpały ;)

Nasze produkty: