Emerytura? Lepiej zacznij oszczędzać!
Nie licz na ZUS, zacznij oszczędzać. Mało kto wierzy w to, że ZUS będzie mógł za kilka lat wypłacać godziwe emerytury. Już nawet specjaliści otwarcie przyznają, że bez własnych oszczędności, przyszli emeryci będą mieli ciężkie życie.
Fot. MAREK JASKIEWICZ/East News
Specjalny komunikat w sprawie przyszłych emerytur wydała Komisja Nadzoru Finansowego. Zamiast wlać optymizm w serca obecnych i przyszłych emerytów, KNF jeszcze bardziej utwierdza wszystkich w przekonaniu, że o emeryturę trzeba zadbać samemu, a ile odłożymy, tyle będziemy mieli na starość.
Zobacz też: Urzędnicy ZUS zajmują się bielizną!
Przewiduje się, że emerytura wypłacana z dwóch obowiązkowych filarów - Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (zarządzanego przez ZUS) i otwartych funduszy emerytalnych (OFE) - będzie o ponad połowę niższa od ostatniego miesięcznego wynagrodzenia - ostrzega Komisja Nadzoru Finansowego.
KNF informuje, że szczególne problemy z emeryturą będą miały osoby odprowadzające najniższe składki, np. prowadzące własną działalność gospodarczą. Dlatego szczególnie zachęca do oszczędzania na indywidualnych kontach emerytalnych. Aby stać się uczestnikiem IKE wystarczy mieć ukończone 16 lat.
Dodatkowe oszczędzanie na emeryturę jest szczególnie opłacalne dla osób młodych - dzięki procentowi składanemu regularne odkładanie nawet niewielkich kwot, nie obciążających nadmiernie budżetu domowego, może pozwolić uzyskać znacząco wyższą emeryturę. Im wcześniej zaczniemy odkładać środki na emeryturę, tym większy kapitał mamy szansę zgromadzić - napisano w komunikacie KNF.
Zobacz też: ZUS daje podwyżki. Sam sobie
Niestety z ZUS-em już teraz jest źle, a będzie jeszcze gorzej. Warto więc wziąć sprawy w swoje ręce. Tylko czy nie lepiej samemu oszczędzać zamiast wpłacać co miesiąc składki do ZUS? Tylko z czego wtedy Zakład będzie płacił obecnym emerytom? I tak koło się zamyka. ZUS ciągle nie ma pieniędzy na świadczenia, a politycy nadal boją się odważnych decyzji, choćby zlikwidowania przywilejów emerytalnych. Zawsze może się tym przecież zająć następna ekipa, a jako opozycja znów będzie się krzyczeć i stawać w jednym szeregu z ciągle biednymi emerytami. I tak od lat i pewnie przez kilka następnych. A emerytom wcale nie żyje się lepiej i nie zanosi się na to, żeby sytuacja uległa poprawie.
Źródło: knf.gov.pl
- Media publiczne w dramatycznej sytuacji finansowej
- Premier już odłożył na emeryturę 78 000 złotych
- W co czwartej rodzinie ktoś jest bez pracy
- "Grecja opuści strefę euro. To pewne"
- Duda: Nie wypuściłbym Kaczyńskiego
- Oto najbogatsi prezydenci miast
- Prezydent Gdańska ma 7 mieszkań
- Czechy przekażą Kościołowi miliardy dolarów?
- "Nie będę się zniżał do kloaki PO"
- 0,3 proc. to za mało. Kościół chce więcej

odprowadzając podatki, składki. Po co? Bo rząd sprzeniewierzył pieniądze obecnych emerytów, które oni sami odkładali przez lata? A my teraz musimy ich utrzymać... czyja to wina? nieudolnego rządu! a media chrzanią o jakimś krzyżu, mydlą nam oczy, a podwyżka podatku gdzieś tam nienagłaśniana uprawomocnia się w sejmie. Budzę się każdego ranka i zastanawiam co ze mną będzie? Jeśli nie założę rodziny i nie będę miał dzieci które mnie utrzymają gdzie skończę? na ulicy? A może założę własny biznes? Tylko z pewnością nie w tej Polsce...
SKANDAL