Guns N' Roses wygwizdani przez fanów
Na koncertach zapanowała ostatnio nowa moda wśród publiczności: gwizdy i obrzucanie muzyków butelkami. Tym razem, tak wyrażone niezadowolenie fanów dało się we znaki weteranom rockowej sceny, grupie Guns N' Roses. Czy zespół zasłużył sobie na takie przywitanie?
Fot. Rex Features/ East News
Niemiła niespodzianka spotkała grupę Guns N'Roses podczas ostatniego koncertu w Dublinie. Muzycy narazili się swoim fanom tym, że rozpoczęli koncert z ponad godzinnym opóźnieniem. I choć trzeba przyznać, że taki poślizg czasowy nie powinien mieć miejsca, to reakcja publiczności chyba nie była adekwatna do sytuacji.
Zobacz także: Gitarzysta zrzucił Stevena Tylera ze sceny
Podczas otwarcia koncertu, przy pierwszych dźwiękach utworu "Welcome to the Jungle" muzyków przywitały gwizdy i butelki rzucane z widowni na scenę. Frontman grupy, Axl Rose bardzo szybko dał znać zespołowi aby przerwał granie i skierował w stronę publiczności ostrzeżenie:
Umowa jest taka: Jeszcze jedna butelka i wracamy do domu. Wszystko zależy od Was. My chcielibyśmy zostać. Chcemy się pobawić. Jeśli Wy nie chcecie się bawić, dajcie nam po prostu znać. Nie będzie problemu, pójdziemy swoją drogą.
Niestety ostrzeżenie nie poskutkowało, rozjuszony tłum wciąż okazywał swoje niezadowolenie. Zespół zgodnie z obietnicą opuścił zatem scenę by dać publiczności chwilę na ochłonięcie. Po godzinie muzycy wrócili i dokończyli show. Prawdopodobnie jednak, ich wspomnienia z tego wieczoru nie będą najlepsze.
Słuchaj: Guns'n'Roses w stacji Classic Rock w Open FM
Co sądzicie o takim zachowaniu "fanów" podczas koncertu?
Źródło: ShowbizSpy.com
- Żyrafy lubią muzykę pop
- Muzułmanie "reedukują moralnie" punków
- Bronią pamięci Lecha Kaczyńskiego. Zespołowo
- Mała modelka z zespołem Downa
- Gazeta opisała koncert, którego nie było
- Dziwisz mówi "nie" koncertom w kościołach
- Berlusconi napisał o prawdziwej miłości
- Odmówili aborcji. Płód miał zespół Downa
- Poseł PiS przeciw koncertowi Nergala: Obraza społeczeństwa, chrześcijan, kultury!
- Walczący z sektami: Odwołać koncert satanistów!

pozdro
Chyba że w Justynkę Bimbermanową
trochę szkoda...