Hanna Gronkiewicz-Waltz: żadnego pomnika przed Pałacem Prezydenckim
Należy poczekać z budową pomnika aż opadną emocje - powiedziała w Radiu RMF FM Hanna Gronkiewicz-Waltz. Prezydent Warszawy poinformowała również, że stolica wydała w ciągu miesiąca około miliona złotych na zabezpieczenie krzyża pod Pałacem Prezydenckim.
Fot. STANISLAW KOWALCZUK/East News
Zobacz też: Warszawiacy nie chcą pomnika przed pałacem
Prezydent Warszawy przekonywała, że sytuacja pod Pałacem Prezydenckim jest skomplikowana, jednak miasto będzie przestrzegało przepisów i dalej płaciło za zabezpieczenie terenu. Podkreśliła, że sama nie może wziąć odpowiedzialności za przeniesienie krzyża, ponieważ stoi on na terenie Kancelarii Prezydenta.
Gronkiewicz-Waltz nie ma jednak pretensji do prezydenta Bronisława Komorowskiego, który zaproponował przeniesienie krzyża do kościoła św. Anny, a teraz nie zabiera w tej sprawie głosu i nie podejmuje żadnych działań.
Myślę, że prezydent ma dużo ważniejszą misję, żeby doprowadzić do pewnego przynajmniej scalenia Polaków, ponieważ poprzednia prezydentura bardzo podzieliła Polaków - powiedziała pani prezydent.
Milion złotych w miesiąc na bitwę o krzyż
Jak poinformowała Hanna Gronkiewicz-Waltz stolica przez ostatni miesiąc wydała około milion złotych na bitwę o krzyż. To jest sytuacja dość skomplikowana, a demokracja kosztuje - dodała prezydent Warszawy.
To jest sytuacja dość skomplikowana. Demokracja kosztuje. My zabezpieczamy różnego rodzaju manifestacje i to wszystko kosztuje. Z jednej strony kosztuje bazar, z drugiej KDT, eksmisja. To są sytuacje, które się zdarzają - powiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Zobacz też: Na Krakowskim Przedmieściu nie można postawić pomnika
Żadnego pomnika
Prezydent odniosła się również do pomysłu wdowy po szefie IPN, Zuzanny Kurtyki, która zaproponowała budowę pomnika na placu przed Kościołem Karmelitów (niedaleko Pałacu Prezydenckiego) oraz wmurowanie tablicy w miejsce krzyża. Gronkiewicz-Waltz po raz kolejny podkreślała, że nie będzie zgody na wybudowanie pomnika na Krakowskim Przedmieściu.
Ja ze zdziwieniem słyszę kolejne inicjatywy dotyczące Krakowskiego Przedmieścia. Jest ono po pierwsze pod szczególna ochroną od 1994 roku; jest w otulinie zabytku UNESCO, jakim jest Starówka. W związku z tym żadnego pomnika. I nie to, że chodzi o ofiary, żadnego pomnika, ostatni był za czasów lat 80 - dodała.
Przeczytaj cały wywiad z Hanną Gronkiewicz-Waltz »
- Warszawa: Zderzenie autobusu z tramwajem
- Duda: Rząd dał "Solidarności" w pysk
- PiS i SP: Szkoły potrzebują religii
- Tusk o protestach na Euro: "pałowanie" tylko w ostateczności
- Minister: Rząd nie ustąpi ws. emerytur
- Senator USA: Trzeba wyjaśnić katastrofę smoleńską
- "Wybuchy? Tak, w głowie Macierewicza"
- Paradowska: Tajne komando zaatakowało tupolewa w powietrzu?
- W Radiu Maryja Macierewicz pokłócił się o brzozę
- 9-latek walczy z Kościołem: "Bóg nie nienawidzi nikogo"

pff co ty wgl gadasz... po peirwsze bronek zaproponowal PRZENIESIENIE krzyza co zreszta wczesniej juz harcerze ktorzy go tma postawili proponowali, a wiec jakei sprzezenie? raczej agresja po rpzegranych wyborach wyborcow jak i calej partii PISU... jakby bylo sprzezenie to by przsyzedl jaksi jeden typek i powiedzial bronkowi ze on proponuje nie przenosic krzyza i bylo by przynajmniej spokojnie... a tu co