Ibrahimović o Guardioli: to filozof, mały trener
Kilka dni temu zmienił barwy. Na pierwszej oficjalnej konferencji prasowej w nowym klubie nie zostawił na swoim już byłym trenerze suchej nitki.
Fot. AFP/eastnews
Zlatan Ibrahimović tuż przed zamknięciem okienka transferowego wylądował w AC Milan. Z Barcelony został tylko wypożyczony, ale raczej drzwi do ekipy Katalończyków zostały przed nim kompletnie zamknięte. Gdyby zachciało mu się wracać do Hiszpanii musiałby poczekać na zmianę trenera.
Zobacz też: Klamka zapadła! Zlatan w Milanie
Dlaczego? Szwed nie zostawił bowiem na Guardioli suchej nitki. Podczas swojej pierwszej oficjalnej konferencji w Mediolanie sporo czasu poświęcił właśnie szkoleniowcowi Barcelony. Opiekun Messiego i spółki nie usłyszał miłych słów.
W sumie trudno dziwić się irytacji Ibrahimovicia. Liczył na grę w pierwszym składzie, a na murawie pojawiał się głównie jako zmiennik.
Miałem dosyć siedzenia na ławce rezerwowych i obserwowania pogody. W swojej karierze grałem w wielu klubach i nigdy nie miałem problemów z trenerem. Kiedy przeszedłem do Barcelony nagle okazało się, że tych problemów jest wiele.
A po chwili pojechał po bandzie na maksa...
Problemów nie dało się ich rozwiązać, ponieważ nie było żadnej komunikacji z tym filozofem. Uważam, że dobry trener rozwiązuje problemy, natomiast Guardiola tylko je generował, bo był małym trenerem.
Pretensje Szweda są słuszne? Jak uważacie? Piszcie na forum!
Zobacz też: Najważniejsze transfery tego lata? Oto nasz TOP 10!
- Olejnik wyśmiewa "odkrycie" Lisa
- Apb Michalik skrytykował Kaczyńskiego
- Za granicą krytykuja Polskę
- Kwaśniewski: Tusk i Komorowski boją się klapy Euro 2012
- Poseł PiS: Zwolnić nauczycielkę. Skrytykowała piosenkę patriotyczną
- Biedroń: Jan Paweł II był krytykowany za tuszowanie pedofilii
- Sikorski skrytykował niemiecki hotel
- Kibole zaatakowali gimnazjalistów
- Grodzka: Wolę kwiaty od prezerwatyw
- Zadyma na meczu 7-latków. "Za dużo piwa"

I faktycznie lata swietlnosci Ibry minely wiec sie nie dziwie ze siedzial na lawce ;p jednak jesli Ibra mowi prawe to nie podboa mi sie to ze Pepe nie rozwiazal problemu
Siedzial na lawie bo byli lepsi, sie nie zdziwie jak w Milanie to samo bd go czekalo i ciekawe co wtedy powie...
Mial swoje lata kariery ale One wygasly teraz moze tylko krytykowac innych bo uwaza sie za najlepszego.
Dobrze mu powiedzial mial prawo