1. Przeskocz do zawartości

UWAGA: Używasz przestarzałej przeglądarki.

Nowoczesne przeglądarki są wygodniejsze, szybsze i bezpieczniejsze dla twojego komputera.

Zaktualizuj swoją przeglądarkę »

Nowoczesne przeglądarki

Internauci bronią kota z Auschwitz

Biało-szary kot jest bohaterem setek zdjęć. Robią je zwiedzający muzeum w Auschwitz, których słynny zwierzak wita przy jeszcze słynniejszej bramie z napisem "Arbeit macht frei". Gdy pracownicy chcieli oddać czworonoga do schroniska, internauci ruszyli mu na ratunek.

kot z Auschwitz Fot. East News

Dr Adam Cyra, kustosz muzeum w dawnym obozie koncentracyjnym powiedział lokalnym mediom:

Bruno cieszy się powszechną sympatią pracowników muzeum, ale dla jego dobra byłoby lepiej, gdyby po półrocznej „służbie” w muzeum, gdzie najwyraźniej się zadomowił, trafił do schroniska dla zwierząt.

Zobacz też: Ukradli napis "Arbeit macht frei"

Ta wypowiedź wywołała burzę w internecie. Na Facebooku ruszyła akcja w obronie kota. Argument kustosza, że lampy błyskowe aparatów psują kotu wzrok szybko przepadł. Jedna z internautek zwróciła się z apelem:

Wyłączajmy lampy błyskowe, gdy robimy kotu zdjęcia.

Zobacz też: Pies, który na krze przepłynał z Torunia do Gdyni, został marynarzem

Jarosław Mensfelt, rzecznik muzeum zapewnia, że kustosz przedstawił jedynie własną opinię, a nie oficjalne stanowisko placówki. Ta nie ma w planach oddania kota do schroniska. Zwłaszcza, że nie jest on jedynym zwierzakiem, które upodobało sobie teren dawnego obozu. Można tu spotkać także sarny, lisy, a nawet czaple.

kot z AuschwitzFot. East News

Losem kota, a właściwie kotki, zainteresowała się katowicka fundacja For Animals, która obiecała ufundować zwierzakowi ocieplany domek. Na pewno Rudolfowi, bo tak też bywa nazywany sławny kot, spodoba się on bardziej niż ciasna klatka w schronisku.

Źródło: gazeta.pl

enka

  • Podziel się:
  • Blip
  • Wykop
/dynamic/commentsForm/internauci-bronia-kota-z-auschwitz Dodaj komentarz
  1. ~Gość  –  2010/02/09, 11:20

    To Bruno czy Rudolf ??

  2. ~Gość  –  2010/02/09, 10:45

    chorzy ludzie lubia bardziej psy i koty niż ludzi.A ja bym miał dobry pasztet z kota,albo rękawiczki,nie mówiąc o chinszczyżnie

  3. ~Zoe  –  2010/02/09, 10:43

    lepiej jak kotek zostanie na wolności a nie w schronisku tam się zmarnuje,ludzie to czasami wcale nie myślą kot im przeszkadza,trzeba go karmić i jakiś domek mu załatwić tam na miejscu w Auschwitz.

  4. ~plusminus  –  2010/02/09, 09:11

    Kot jest zwierzatkiem,ktore raczej nie sprawia problemow...wystarczy troche dobrej woli ze strony ludzi...jest sliczny i nie wyglada na zabiedzonego...

  5. ~Gość  –  2010/02/09, 08:31

    ty jesteś JUDE

  6. ~Gość  –  2010/02/09, 08:30

    <oklasky>

  7. ~Gość  –  2010/02/09, 08:15

    JUDE KATZ!

  8. ~Gość  –  2010/02/09, 07:31

    nie wolno ruszać kotki skoro sobie upodobała tam zamieszkać!! sam mam kotkę-jednak moja zbyt jest chorowita żeby na dworzu mieszkać,ale jak kot od małego przyzwyczajony to nawet potem juz nie wolno zabierać do zamkniętego pomieszczenia bo zwierzak sie by bardzo źle czuł!!

  9. ~Gość  –  2010/02/09, 02:31

    A CZEMU ONA TAM TRAFILA A PRZEDEWSZYSTKIM ZA CO BEDA JA GAZOWAC

  10. ~Gość  –  2010/02/09, 02:29

    JA NIE MOGE ALE LIPA

  11. ~Gość  –  2010/02/09, 01:05

    Mruczka zostaje<haha> a poza tym jest przeeeesliczna <zeby> uwielbiam kicie<kotek>

  12. ~Gość  –  2010/02/09, 00:12

    kiciusia sliczna,tez wymyslili,ze aparaty bédà oslepiac,co im taka kicia moze tam przeszkadzac!!

  13. ~Gość  –  2010/02/09, 00:07

    ma zostać i już<kotek>

  14. ~Gość  –  2010/02/09, 00:04

    fajna kiciucha!!!

  15. ~Gość  –  2010/02/08, 23:59

    Nie jest spasiona, tylko ma zimowe futro.

  16. ~Gość  –  2010/02/08, 23:48

    ŻAL to mi się Ciebie robi jak widze co piszesz..:/ Jakbyś miał/miała choć znikome pojęcie o kotach to byś wiedział/wiedziała,że koty dostają na zimę grube,puszyste futro co sprawia wrażenie jakby były jak to ty ująłeś/ujęłaś "spasione" O_o

  17. ~Gość  –  2010/02/08, 22:24

    Jaka Ona Spasiona ZAL

  18. ~Gość  –  2010/02/08, 22:12

    kicia śliczna, moja jest niestety większa... musi zostac bo to już jej dom przecież... może tylko mało przytulne miejsce... Panie Kustoszu - zalecenie -Karmic porządnie!!!

  19. ~Gość  –  2010/02/08, 22:11

    Skąd Pan Adam Cyra, kustosz muzeum wie co byłoby dobre dla tego kota? Zwierzak wybrał to miejsce do życia, widocznie jest mu tam dobrze, brakuje mu pewnie do szczęścia ciepła i pełnej miski. Może znalazłby się dla niego troskliwy opiekun..., ale schronisko ? tam zazwyczaj po załapaniu jakiegoś choróbstwa zwierzęta umierają...

  20. ~Gość  –  2010/02/08, 21:56

    Karmić na pewno go karmią bo kotek wygląda na zadowoloną :D

Nasze produkty: