1. Przeskocz do zawartości

UWAGA: Używasz przestarzałej przeglądarki.

Nowoczesne przeglądarki są wygodniejsze, szybsze i bezpieczniejsze dla twojego komputera.

Zaktualizuj swoją przeglądarkę »

Nowoczesne przeglądarki

Kliczko: Lewis był maminsynkiem, pragnę walki z Haye'm

Ukrainiec Witalij Kliczko, najbliższy przeciwnik Alberta Sosnowskiego w walce bokserskiej, której stawką będzie mistrzowski pas federacji WBC w królewskiej kategorii wagowej zdradził, dlaczego nie doszło do rewanżowej potyczki pomiędzy nim, a Brytyjczykiem Lennoxem Lewisem. Ponoć o wszystkim zadecydowała...matka Lewisa.

W pamiętnym starciu, które odbyło się latem 2003 roku Kliczko przegrał z Lewisem w kontrowersyjnych okolicznościach. Pojedynek po sześciu rundach został przerwany z powodu kontuzji łuku brwiowego Ukraińca, a zwycięzcą ogłoszono Brytyjczyka. Do tego momentu na kartach sędziowskich prowadził na punkty Kliczko, nie mogąc więc pogodzić się z decyzją sędziego ringowego zażądał walki rewanżowej, która zresztą była zagwarantowana w kontrakcie.

Fot. East News Fot. PHL/East News

Do pojedynku jednak nigdy nie doszło, a Lewis zdecydował się na zakończenie zawodowej kariery. Po latach Kliczko postanowił wyjaśnić przyczyny takiego obrotu spraw. - Lennox tamtej nocy obiecał mi rewanż. Zaprosił mnie do Londynu, byśmy spotkali się bez udziału osób trzecich. Kiedy jednak dotarłem na miejsce, w domu Brytyjczyka zastałem także jego matkę. Ona przez cały czas uważnie przysłuchiwała się naszej rozmowie i dziwnie na mnie patrzyła. Miałem wrażenie, że nie przypadłem jej do gustu - przyznał Kliczko. - Kilka godzin później on zadzwonił do mnie oznajmiając, że walki nie będzie. Byłem zawiedziony, ale czułem, że tak zadecydowała jego matka.

Witalij Kliczko pod koniec maja skrzyżuje rękawice z Albertem Sosnowskim w obronie tytułu mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC. Ukrainiec marzy jednak o potyczce z aktualnym czempionem WBA Davidem Haye'm. - Mam z nim rachunki do wyrównania. Chcę, aby wreszcie zamknął usta i oddał mi swój pas. Będę więc jego największym fanem w walce z Johnem Ruizem. Jeżeli Haye wygra, będzie musiał zmierzyć się ze mną - zakończył pewny siebie Kliczko.

asinfo

  • Podziel się:
  • Blip
  • Wykop
/dynamic/commentsForm/kliczko-lewis-byl-maminsynkiem-pragne-walki-z-hayem Dodaj komentarz
  1. ~Gość  –  2010/03/10, 20:27

    A tym poniżej co dolega? Debile?

  2. ~Gość  –  2010/03/10, 19:26

    trzeci

  3. ~Gość  –  2010/03/10, 18:19

    drugi;D

  4. ~Gość  –  2010/03/10, 17:29

    pierwszy;p

Nasze produkty: