Kolejki w przychodniach to wina pacjentów?
Minister zdrowia, Ewa Kopacz twierdzi, że długie terminy oczekiwania na wizytę u lekarza to także wina pacjentów. Wybieramy zbyt popularne przychodnie czy szpitale.
Fot. Se/East News
Dlaczego na wizytę u lekarza czekamy po kilka miesięcy? Minister zdrowia, Ewa Kopacz próbowała znaleźć także inne powody niż brak pieniędzy i reformy.
Czas to nie tylko ilość pieniędzy. To przede wszystkim popularność danego ośrodka. Dlaczego z taką chęcią i przywiązaniem korzystamy z jednych przychodni, jednych szpitali - cytuje panią minister RMF FM.
Winę ponoszą także lekarze:
Dzisiaj lekarze bardzo skrupulatnie liczą swój czas pracy - przekonuje Ewa Kopacz.
Zwróciła też uwagę na to, że mamy za mało lekarzy specjalistów, a ich studia trwają za długo.
źródło: www.rmf.fm
- Benedykt XVI odwiedzi Polskę
- 6 godzin czekała na izbie przyjęć. Umarła w męczarniach
- Zamiast jointa Palikot zapalił w Sejmie kadzidełko
- Polacy zwariowali na punkcie gry IPN
- Kopacz złożyła doniesienie ws. jointa
- Premier: W Polsce będzie euro. Dotrzymamy słowa
- Apel Kopacz na nic. Palikot zapali jointa w Sejmie!
- Prowokacja Faktu: Załatwiliśmy Ewie Kopacz sanatorium! Od ręki!
- Bez wiz do USA jeszcze w tym roku?
- To on wszczepił kobietom zabójcze implanty piersi

śmieszne
! Jak my wogole smiemy chorowac, zabierac czas lekarzom.No i cierpi na tym najbardziej NFZ i ZUS