Kolejki w przychodniach to wina pacjentów?
Minister zdrowia, Ewa Kopacz twierdzi, że długie terminy oczekiwania na wizytę u lekarza to także wina pacjentów. Wybieramy zbyt popularne przychodnie czy szpitale.
Fot. Se/East News
Dlaczego na wizytę u lekarza czekamy po kilka miesięcy? Minister zdrowia, Ewa Kopacz próbowała znaleźć także inne powody niż brak pieniędzy i reformy.
Czas to nie tylko ilość pieniędzy. To przede wszystkim popularność danego ośrodka. Dlaczego z taką chęcią i przywiązaniem korzystamy z jednych przychodni, jednych szpitali - cytuje panią minister RMF FM.
Winę ponoszą także lekarze:
Dzisiaj lekarze bardzo skrupulatnie liczą swój czas pracy - przekonuje Ewa Kopacz.
Zwróciła też uwagę na to, że mamy za mało lekarzy specjalistów, a ich studia trwają za długo.
źródło: www.rmf.fm
- Tymoszenko znów odmówiła leczenia
- Proszą Kopacz o kaftan i psychologa dla Niesiołowskiego
- "Donald, zostaw Polskę w spokoju"
- Kopacz wiedziała o przywiązywaniu chorych
- Prezydent zaprosi papieża do Polski?
- Premier Chin przyleci do Polski
- Tusk się tłumaczy: nie było mowy o wspólnej wizycie w Katyniu
- Prokuratura sprawdzi, dlaczego chorzy nie dostali leków na raka
- Lekarz pomylił raka z infekcją gardła
- Awantura w Sejmie: Kopacz pominęła prezydenta. Kaczyński wyszedł

śmieszne
! Jak my wogole smiemy chorowac, zabierac czas lekarzom.No i cierpi na tym najbardziej NFZ i ZUS