Ksiądz boi się, że sataniści kradną święconą wodę
Ksiądz z kościoła Santa Maria Stella Maris z miejscowości Fiumicino w pobliżu Rzymu zaprzestał udostępniania wiernym święconej wody z obawy o to, że kradną ją sataniści i bezczeszczą w swoich rytuałach.
Wnętrze kościoła Santa MariaStella Maris. Źródło: ilmessaggero.it
To nie żart. Ksiądz Walter Palombi z parafii Santa Maria Stella Maris we włoskim Fiumicino zaprzestał udostępniania swoim wiernym święconej wody.
Obawiamy się, że woda jest kradziona do rytuałów satanistycznych. Dlatego zdecydowaliśmy się ją usunąć - powiedział włoskiemu dziennikowi "Il Messaggero" ksiądz Palombi.
Zamiast wody święconej w kropielnicach są teraz trzymane kwiaty. W zwykłej wodzie. Wierni uważają to za ekstrawagancję, ale nie mają proboszczowi tej decyzji za złe.
W rzeczywistości, biedaczysko, został do tego zmuszony. To bardzo dobry człowiek, próbował wszystkiego - mówią parafianie.
Podobnie jak ze święconą wodą rzecz ma się z kielichami i obrusami z ołtarza - te również zniknęły.
Mamy powody ku temu, by sądzić, że te rzeczy są używane do "czarnych mszy". Zwykle osoba, która odprawia takie rytuały potrzebuje "poświęconych" rzeczy, tak jak woda święcona - wyjaśniał Palombi.
Woda święcona miała być kradziona bezpośrednio podczas mszy, kiedy zajęci modlitwą wierni nie zwracali uwagi na to, co dzieje się dookoła.
Źródło: ilmessaggero.it
- Spacerował po mieście z 1,5-metrowym krzyżem
- Sposób na kryzys: do restauracji bez spodni
- Bóg nie wzywa do siebie kobiet? Spada liczba żeńskich powołań
- Obcięli posłom pensje o 1,3 tys. euro
- Nie było kolędy? Nie będzie pogrzebu!
- Katolicy uczą nienawiści do dzieci poczętych in vitro
- List biskupów: Natanek powoduje rozłam w Kościele
- O. Rydzyk: Walczymy z potężną siłą
- Łatwiej będzie odejść z Kościoła
- Premier: W Polsce będzie euro. Dotrzymamy słowa

! \m/