Policjanci nie umieją strzelać!
Dostali pozwolenie na zabieranie służbowej broni do domu. Większość małopolskich policjantów tego nie robi. Zostawiają pistolety na komendach, bo boją się ich używać.
Fot. East News
Zgodnie z rozporządzeniem wydanym przez małopolskiego komendanta policji, funkcjonariusze mogą zabierać broń do domu. Mają taką możliwość nawet na urlopie czy zwolnieniu lekarskim.
Zobacz też: Niebezpieczna moda: Kolejny atak na policjanta!
Większość policjantów z tej możliwości nie korzysta. Zostawiają broń u dyżurnego, bo nie są przygotowani do jej użycia. Jak informuje "Dziennik Polski":
Przeciętny polski funkcjonariusz strzela zbyt rzadko, a przez to kiepsko. Obawia się też kłopotów, gdy broń już wystrzeli.
Zobacz też: Policjant będzie uzbrojony nawet na urlopie
Wprowadzenie zmian nakazał komendant główny policji generał Andrzej Matejuk po zabójstwie w Warszawie policjanta w cywilu. Przebywający na urlopie Andrzej Struj interweniował, gdy dwaj chuligani wrzucili do tramwaju metalowy kosz na śmieci. Nastolatkowie kilka razy dźgnęli go nożem w czasie szarpaniny, która wywiązała się na przystanku. Ciosy okazały się śmiertelne. Funkcjonariusz zmarł po przewiezieniu do szpitala.
Zobacz też: Zadźgał policjanta, który zwrócił mu uwagę
Komenda Główna Policji przy wprowadzaniu zmian w przepisach stworzyła bubel prawny. Jeden z małopolskich komisariatów zwrócił uwagę, że wykreślony został zakaz noszenia broni na urlopie i zwolnieniu lekarskim. Jednak szef policji zapomniał o zlikwidowaniu przepisu nakazującego w takim wypadku zostawianie broni na komendzie. Zatem policjanci, którzy zabierali ze sobą broń na urlop, łamali prawo.
KGP kilka dni temu poprawiła rozporządzenie, a policyjni prawnicy przyznali się do błędu.
Źródło: rp.pl
- Afera korupcyjna w KG Policji
- Wałęsa: Ja bym protestujących spałował
- Wlk. Brytania: 18-letnia Polka porzuciła dziecko w torbie
- Sejm: Policjanci będą dłużej pracować
- Palikot: Prześladują amatorów marihuany!
- Rosja: Przeciwnicy Putina starli się z policją
- Aresztowano prezesa "Wolnych Konopi"
- Łódź: córka zadźgała ojca nożem
- Kibole próbowali wykoleić pociąg
- Groziła, że obleje mu żonę kwasem. Żądała pieniędzy
