1. Przeskocz do zawartości

UWAGA: Używasz przestarzałej przeglądarki.

Nowoczesne przeglądarki są wygodniejsze, szybsze i bezpieczniejsze dla twojego komputera.

Zaktualizuj swoją przeglądarkę »

Nowoczesne przeglądarki

Premierowi puszczają nerwy

To fatalny początek roku dla premiera Donalda Tuska (55l.) i jego gabinetu. Kolejne tygodnie przynoszą wydarzenia wywołujące zamieszanie, z którego rząd nie wychodzi obronną ręką. Dlatego zniecierpliwiony premier w zaciszu gabinetów ruga swych ministrów i ze smutkiem patrzy na spadające notowania rządu.

premier Tusk wysiada z samochodu Donald Tusk. Fot.newspix.pl

Premier jest zmęczony – mówi nam jeden z prominentnych polityków PO.

Do tej pory wszystko brał na siebie i pacyfikował kryzysy, ale jest ich po prostu za dużo, a ministrowie po kolei tak naprawdę zawalają.

Zobacz też: Euro zabierze ci oszczędności

Ostatnie posiedzenie rządu nie było dla ministrów ani miłe, ani budujące. Członkowie gabinetu zobaczyli swego szefa wyraźnie zrezygnowanego. Po zamieszaniu z lekami, prokuraturą, nowymi ustaleniami w sprawie katastrofy smoleńskiej, dobiło go ostatnie zamieszanie wokół porozumienia ACTA i skala masowych protestów młodych ludzi w tej kwestii. A przecież Platforma miała być właśnie partią młodych – w odróżnieniu od PiS.

Premier powiedział, że w tej sytuacji już nawet dymisje ministrów nie pomogą – relacjonuje nam jeden z członków rządu.

Zobacz też: Czy ten rząd ma jeszcze kontrolę nad krajem?

Złą passę rządu i premiera potwierdzają najnowsze badania opinii publicznej. Według ostatniego sondażu OBOP aż dwie trzecie Polaków źle ocenia pracę rządu, a aż 57 proc. badanych ma także złe zdanie o pracy samego premiera. To duży spadek zaufania do szefa rządu - od grudnia jego notowania spadły aż o 6 punktów procentowych.

Wszystko idzie nie tak – przyznaje jeden z prominentnych polityków Platformy.

Ministrowie kolejno zaliczają wpadki, nawet rzecznik dał plamę, głupio wypowiadając się o atakach na rządowe strony...

1. Awantura z lekami

Zamieszanie z wprowadzeniem listy leków refundowanych doprowadziło do prawdziwego horroru w aptekach i przychodniach. Zdezorientowani pacjenci nie mogli wykupić koniecznych medykamentów, a lekarze i aptekarze zaczęli masowe protesty.

2. Strzał prokuratora

Postrzelenie się wojskowego śledczego płk Mikołaja Przybyła z Poznania doprowadziło do otwartej wojny na szczytach prokuratury. Naczelny Prokurator Wojskowy gen. Krzysztof Parulski otwarcie wystąpił przeciwko prokuratorowi generalnemu Andrzejowi Seremetowi, co doprowadziło do kryzysu w prokuraturze i ostatecznie dymisji Parulskiego.

Zobacz też: Spada poparcie dla rządu Tuska

3. Nowe odczyty z Tu-154

Najnowsze ustalenia ekspertów dla prokuratury ujawniły, że wbrew stwierdzeniom rządowej komisji ministra Jerzego Millera gen. Andrzeja Błasika (†48l.) nie było w kokpicie Tupolewa w ostatniej fazie lotu do Smoleńska. Okazało się także, że w ogóle nie wiadomo na jakiej podstawie komisja Millera uznała, że szef sił powietrznych tam był, bo pracujący dla komisji eksperci od fonoskopii wcale tego głosu nie odczytali z czarnych skrzynek.

4. „Nie” dla ACTA

Sprzeciw internautów wobec porozumienia ACTA kompletnie zaskoczył rząd. Atak hakerów na rządowe strony rzecznik rządu tłumaczył jako... przejaw zainteresowania obywateli pracami gabinetu! Ale gdy dziesiątki tysięcy młodych ludzi wyszło na ulice, a kolejni eksperci stwierdzali, ze porozumienie może ograniczyć swobody obywatelskie, ministrowie cyfryzacji Michał Boni oraz kultury Bogdan Zdrojewski posypali głowy popiołem i wyrazili gotowość dymisji.

Zobacz też: Graś powiedział, że to nie hakerzy i padła jego strona

5. Euro w 2015?

Najgłośniejszym echem po ostatnim szczycie w Brukseli odbiły się doniesienia o wprowadzeniu w Polsce waluty euro w 2015 r. Informację taką ujawnił dziennikarzom w Brukseli szef PE Martin Schulz, któremu datę tę miał podać w rozmowie sam premier Donald Tusk. Słowa te wywołały wielkie zamieszanie nie tylko wśród polityków przeciwnych Platformie, ale i skonsternowały wielu posłów rządzącej partii, którzy nie znali szczegółów negocjacji i rozmów w Brukseli. Premier tłumaczył, ze Schulzowi jako przyjacielowi Polski chodziło o podkreślenie, że nasz kraj będzie spełniał kryteria wprowadzenia wspólnej waluty, a sam Schulz przepraszał potem, że wywołał zamieszanie, bo chciał pomóc w negocjacjach.

Zobacz też: Kaczyński: Tusk chce władzy totalitarnej

Źródło: fakt.pl

Fakt

  • Podziel się:
  • Blip
  • Wykop
/dynamic/commentsForm/premierowi-puszczaja-nerwy Dodaj komentarz
  1. ~Gość  –  2012/02/24, 22:43

    każdemu by puściły,nagonka mediów i opozycji które domagały sie reform ale zadnej broń Boze nie zaakceptują. A wybierzcie sobie Kaczora, milera lub Palikota a znajdziecie sie w kraju szczęsliwym i wtedy dopiero docenicie Tuska

  2. Maxi1990  –  2012/02/24, 18:42

    ah niech puszczaja tylko kiedy puszcza?

  3. @mariooo@  –  2012/02/06, 08:23

    DYMISJA jak by miał honor za podatki ZUS i ACTA nazbierało mu sie

  4. polakzdziadapradziada  –  2012/02/05, 17:28

    Premierze Tusk, rządzie i politycy ! jak wam nie wstyd nazywać się POLAKAMI sprzedajne szumowiny ! nadchodzi wasz koniec kanalie, prawdziwi Polacy już niedługo z wami skończą

  5. ~Gość  –  2012/02/05, 15:06

    NIE TYLKO NERWY///// JUŻ ZACZYNA POWOLI POPUSZCZAĆ W GACIE ZE STRACHU PRZED GNIEWEM LUDU

  6. rudy na pysku  –  2012/02/05, 14:42

    Trzeba liczyc dni urlopu w tym roku niby premiera.Od poczatku roku to juz 5 dni.Nie wiem jak liczyc wyloty do Gdańska

  7. Draszyr  –  2012/02/05, 13:13

    Polacy nie chcą żydowskiego rządu Popaprańcow MAK Donalda.Wynocha do izraela.

  8. Krzysztof.10  –  2012/02/04, 23:03

    tusk ty d....u co ty mozesz mioec za nerwy to pokazówka jak kazdy debil i ty udajesz mam nadzieje ze jeszcze przyjdzie czas ze bedziesz rozliczany z twoich oszustw i złodziejstwa

  9. ~Gość  –  2012/02/04, 20:23

    Dla Premiera Tuska i jego Rządu - najgorsze jest to co przynoszą sondaże. Bo tak naprawdę siedzi od dwudziestu lat w polityce i ma w nosie losy swoich rodaków. Bez wątpienia internauci " utarli mu nosa" Graś powiedział,że odbudują zaufanie. Do robienia ludziom wody z mózgu są wybornymi fachowcami. A JESZCZE DO TEGO MEDIA.

  10. Joanna d'Arc  –  2012/02/04, 20:17

    Lekarze protestują, farmaceuci protestują, kierowcy protestują, straż pożarna protestuje, straż graniczna protestuje, internauci protestują... Jakby to wszystko zwalić na Jarka K....?

  11. schizoparanoid  –  2012/02/04, 19:47

    To on ma jeszcze jakieś nerwy<wysmiewacz>

  12. ~Demskator kłamstwa  –  2012/02/04, 18:00

    Oni tylko potrafią opluwać lewicę ale zadbać o nasze najprostsze swobody obywatelskie to już nie potrafią ale chcą rządzić nieprzerwanie jak nie jedni to drudzy a są do siebie bardzo podobni.<haha>

  13. Irasiad  –  2012/02/04, 17:48

    Tanuki – 2012/02/04, 10:42 - Kogo próbujesz oszukać? SLD było przeciw ACTA od początku, za to PiS ją poparł "bo komuniści byli przeciw".

  14. ~Gość  –  2012/02/04, 17:16

    15.59 czyż by popuścił sobie akurat na ciebie obsceniczna staruszko <haha>

  15. Joanna d'Arc  –  2012/02/04, 15:59

    Nie tylko nerwy puszczają premierowi, dają się czuć puszczone zwieracze odbytu ..

  16. ~Gość  –  2012/02/04, 11:03

    też polak - nic nie wstrzymał! " nieda sie zawiesić ratyfikacji"

  17. ~Gość  –  2012/02/04, 11:00

    JAK JEST ZMĘCZONY NIECH POJDZIE DO DYMISJI , TĘSKIĆ NIE BĘDZIEMY!

  18. Tanuki  –  2012/02/04, 10:42

    Jak to zgodnie? Głosowali głównie członkowie platformy, PIS, SLD i PSL...Właściwie to wszyscy głosowali. Nie trujcie bzdur że nieprawda. Właśnie tak było. Wydaje wam się, że mało z PSL i SLD? To normalne. Najmniej osób z tych partii dostało się do Eurokołchozu, bo nikt nie popiera tych komunistów. ;) A głosowali... Może dlatego, że to co im pokazano wyglądało zupełnie inaczej niż obecna umowa? PS. W PiS nie ma już kilku panów, którzy tam głosowali. :)

  19. ~Taka jest Polska  –  2012/02/04, 08:15

    Prawicowy Fakt,wykorzystuje niezadowolenie społeczne podpisaniem ACTA za którymi zgodnie głosowali posłowie PO-PiS. Podżega do zadymki i zmiany rządu ale na jaki, morze faszystowski z Kłamczyńskim bo w wyborach stale przepada więc w drodze zamieszek dorwie się do władzy <haha>

  20. ~Gość  –  2012/02/04, 07:48

    opowiadanie bzdur ze po podpisaniu można coś wstrzymać nie dajcie się robić w c,,,,a przez tego POlitycznego analfabetę

Nasze produkty: