Rosyjski łowca skarbów na tropie Bursztynowej Komnaty
Siergiej Trifonow twierdzi, że już tylko parę tygodni dzieli go od odnalezienia słynnej Bursztynowej Komnaty. Ma ona być złożona w Kaliningradzie, w bunkrze z czasów II wojny światowej.
Bursztynowa Komnata w Carskim Siole. Zdjęcie sprzed II wojny światowej. Fot. Wikimedia Commons
Bursztynowa Komnata, kompletny wystrój pokoju z precyzyjnie dobranych kawałków bursztynu, tworzących płaskorzeźby, wzory i herby, została wykonana przez gdańskich mistrzów na zamówienie króla pruskiego Fryderyka I Hohenzollerna. Jego syn, Fryderyk Wilhelm I, w 1716 roku podarował Bursztynową Komnatę carowi Rosji Piotrowi I Wielkiemu w dowód przyjaźni i jako potwierdzenie zawartego sojuszu. Dzieło zostało nieco rozbudowane (dodano m.in. lustra i kandelabry), a od 1755 znajdowało się w rezydencji carów w Carskim Siole.
W 1941 roku, w czasie II wojny światowej, Bursztynowa Komnata została zrabowana przez Niemców. Po tym, jak w 1944 roku zapakowano ją do skrzyń i umieszczono w podziemiach królewieckiego zamku krzyżackiego (w Kaliningradzie), słuch o Bursztynowej Komnacie zaginął.
Od tego czasu na próżno próbowano ją odnaleźć i stała się wręcz synonimem zaginionego skarbu.
Gdyby komuś udało się odnaleźć Bursztynową Komnatę, przeszedłby zapewne do historii, a może i sporo by zarobił, bo jej wartość szacowana jest na około 700 mln zł. Na jedno i drugie liczy zapewne Siergiej Trifonow, rosyjski łowca skarbów. Jak mówi, odkrył właśnie w Kaliningradzie niemiecki bunkier z czasów II wojny światowej, w którym chronili się wysocy dowódcy niemieccy w czasie oblężenia miasta w 1945 roku.
Wierzcie mi albo i nie, ale ona tam jest, ukryta 12 metrów pod ziemią - powiedział Trifonow, wskazując na wejście do bunkra. - To miejsce zostało zbudowane w lutym 1945 roku w dwóch celach: stworzenia kwatery głównej dla generała Otto Lascha i przechowywania skarbów z oblężonego Kaliningradu.
Mimo wielkiego podniecenia łowcy skarbów, naukowcy pozostają sceptyczni i na Trifonowa patrzą raczej z przymrużeniem oka:
To niezły bajarz, ale nie może niczego udowodnić - skomentował Władimir Kułakow, ekspert z rosyjskiego Narodowego Instytutu Archeologii, który również prowadził badania i kopał ziemię pod bunkrem w poszukiwaniu Bursztynowej Komnaty.
Wyniki poszukiwań Trifonowa będą znane za kilka tygodni.
Źródło: dailymail.co.uk
- Rosja popiera kłamstwo katyńskie?
- Nie wydadzą Rosji czarnych skrzynek Superjeta
- Gowin leci do Rosji. Wrak wróci do Polski?
- Rosja: Inna katastrofa, inne śledztwo?
- Kwaśniewski: Tymoszenko gra swoją grę polityczną
- Rosja grozi rakietami. Polska celem?
- Będzie śledztwo ws. telefonu L. Kaczyńskiego
- Rosyjski samolot zniknął z radarów. 46 pasażerów
- Nie będzie śledztwa ws. telefonu L. Kaczyńskiego
- Carskie zaprzysiężenie Putina. "Służba Rosji sensem życia"

!
Niech się spieszy z odnalezieniem tego pokoju bo będę niedługo w swoim robić przemeblowanie i mógł bym sobie taki kupić