SLD: sale informatyczne zamiast religii w szkołach
Pieniądze na tworzenie salek informatycznych i pensje nauczycieli informatyków zamiast na organizację lekcji religii w szkołach - to postulaty lewicy. SLD chce wycofania lekcji religii ze szkół.
Wieczór wyborczy Grzegorza Napieralskiego, Fot. Maszewski/REPORTER
Zobacz też: Mniej niż połowa Polaków chce religii w szkołach
Jak informuje radio TOK FM, taki postulat skierowany także do minister edukacji narodowej Katarzyny Hall zamierza zgłosić Grzegorz Napieralski, szef Sojuszu. Ma to ogłosić w poniedziałek podczas konferencji prasowej w Szczecinie.
Lewica chce, żeby lekcje religii odbywały się poza budynkami szkół, a jeśli już będą organizowane w szkolnych murach to za odpłatność jak za wynajem sali po cenach rynkowych.
Według naszych informacji budżet państwa przeznacza do miliarda złotych rocznie na zajęcia religii w szkołach. Z tego pół miliarda to same wynagrodzenia dla katechetów. To pieniądze, które można wydać na sensowniejsze cele - twierdzi Tomasz Kalita, rzecznik SLD.
Zobacz też: "Chaos w szkole. Bez religii w byłoby jeszcze gorzej"
W niedzielę w kościołach był odczytywany list biskupów z okazji 20-lecia wprowadzenia katechizacji do szkół. Religia została wprowadzona do szkół we wrześniu 1990 roku na mocy instrukcji Ministra Edukacji Narodowej. Premierem rządu w tamtym czasie był Tadeusz Mazowiecki.
Źródło: tokfm.pl
- PO traci poparcie. PiS idzie w górę
- Stewardessy LOT nie będą eksponować krzyży
- Coraz mniej Polaków żyje w biedzie
- Europoseł: Wyrzucili Lisa jak pijanego palacza
- Zmarła 4-miesięczna dziewczynka. Rodzice zatrzymani
- PO nadal górą. Spada poparcie dla PiS
- Skandal pedofilski w szkole podstawowej
- Dzieci szturmują internet
- Rosnące ceny uderzają w rodziców
- Nie karmili i nie przewijali niemowlęcia. Trafiło do szpitala

Lub inny przedmiot