SZOK: 16-latka porzuciła noworodka na wycieraczce!
22-latek z Bytomia otworzył drzwi na klatkę schodową i na wycieraczce zobaczył kwilącego noworodka. Natychmiast zadzwonił na policję. Stróże prawa szukają 16-latki z Katowic o imieniu Magdalena. Dziewczyna prawdopodobnie jest matką noworodka, którego podrzuciła młodemu mężczyźnie. Nie wykluczone, że jest on ojcem dziecka.
Fot. Policja
Noworodek zawinięty był w różowy kocyk. Według lekarza do porodu musiało dojść zaledwie godzinę przed podrzuceniem. Dziewczynka jest zdrowa, waży 3500 gramów. Jest pod opieką lekarzy - mówi asp. sztabowy Adam Jakubiak z bytomskiej policji.
Zobacz też: Znalazłem w bułce truciznę!
W środę wieczorem 22-letni mieszkaniec bloku przy ul. Ligęzy w Bytomiu usłyszał pukanie do drzwi. Otworzył je i zobaczył leżące na progu dziecko. Było zawinięte w kocyk. Natychmiast zadzwonił na policję i zajął się maleństwem. W trakcie przesłuchań powiedział policjantom, że kilka miesięcy temu utrzymywał kontakt z 16-letnią Magdą z Katowic. Dziewczyna oświadczyła mu, że jest z nim w ciąży. Ale od tego czasu nie widzieli się.
Zobacz też: Noworodek ożył w trumnie
Prosimy o pomoc wszystkie osoby. Ta dziewczyna może być w dużym niebezpieczeństwie, jeśli rodziła w domowych warunkach - apeluje aspirant Jakubiak.
Można dzwonić pod numer telefonu: 32 3888 2 00 lub 997, 112.
Źródło: fakt.pl
- Morderczyni ze Stargardu Szczecińskiego jest hazardzistką
- Dzieciobójczyni trafi do tymczasowego aresztu
- USA: Polak planował zamach podczas szczytu NATO?
- Kraków: Marsz Równości kontra NOP
- Stargard Szczeciński: Zamordowana 9-latka, siostra ranna
- Kalisz: Blokada niedopuszczalna. Policja jest, by reagować
- "Polityczna głupota Wałęsy jest niebywała"
- Rutkowski chce szukać wandali z ZOO. Władze Łodzi nie chcą
- Afera korupcyjna w KG Policji
- Wałęsa: Ja bym protestujących spałował

bardziej etycznie
A dziewczyna 16-o latka w konserwatywnym Bytomiu (wiem bo miałam przyjemność mieszkania tam) wstyd, rozpacz, napiętnowanie, odrzucenie... wstyd mi ze zamiast współczuć to od razu bo ona.... i w ogóle czy wy wiecie jak trudno podjąć taką decyzję zwłaszcza po porodzie gdy działa oksytocyna ( przez niektórych lekarzy nazywana "hormonem miłości"
? mam tylko nadzieję że nie skończy się to większą tragedią...
a tą dziewuche to bym udusiła własnymi rękoma ;[
żeby sie bzykać <sex> trzeba mieć trochę rozumu w głowie