To tak można?
Nam się zawsze wydawało. że bramkarz musi mieć zasygnalizowane kto będzie wykonywał rzut karny, a tu taki babol! Ale może jesteśmy w błędzie, jeśli tak wyprowadźcie nas z niego.
Ten naprawdę dziwny rzut karny został wykonany w Japonii podczas spotkania między Sanfrecce Hiroszima z Shimizu S-Pulse. Wykonawcą był Hisato Sati z Sanfrecce. Bramkarz właśnie szykował się do przepięknej parady, wcześniej zaliczył chwilę koncentracji, w której wykorzystując mechanizm projekcji widział siebie w skutecznej interwencji. Cóż...zrobili go na szaro!
Jak się to ogląda to wydaję się, że to nic nadzwyczajnego, ale jak się nad tym głębiej zastanowić. Kto spodziewał się, że jedenastkę wykonana zawodnik stojący na wprost piłki?
- Piłkarz o posłance Kempie: Kretynka!
- Wpadł fałszywy wolontariusz WOŚP
- Konkursy SMS to oszustwo!
- Chcieli przekupić sędziego kiełbasą i boczkiem
- Usuwał ciąże, których nie było
- Producent "Ludwika" oszukiwał nas od 10 lat!
- Przez 9 lat przepracowała tylko 6 dni. Udawała ciężarną
- Fałszywa Niemka okradała emerytów
- Wolne Konopie: Palikot oszukał wyborców
- Wielkie banki oszukały klientów. Dlatego wybuchły zamieszki

no miszcz!
O kryzysie nie ma mowy! Barca w finale Pucharu Króla