To tak można?
Nam się zawsze wydawało. że bramkarz musi mieć zasygnalizowane kto będzie wykonywał rzut karny, a tu taki babol! Ale może jesteśmy w błędzie, jeśli tak wyprowadźcie nas z niego.
Ten naprawdę dziwny rzut karny został wykonany w Japonii podczas spotkania między Sanfrecce Hiroszima z Shimizu S-Pulse. Wykonawcą był Hisato Sati z Sanfrecce. Bramkarz właśnie szykował się do przepięknej parady, wcześniej zaliczył chwilę koncentracji, w której wykorzystując mechanizm projekcji widział siebie w skutecznej interwencji. Cóż...zrobili go na szaro!
Jak się to ogląda to wydaję się, że to nic nadzwyczajnego, ale jak się nad tym głębiej zastanowić. Kto spodziewał się, że jedenastkę wykonana zawodnik stojący na wprost piłki?
- Oto, jak będą oszukiwać na Euro
- Kibole zaatakowali gimnazjalistów
- Zadyma na meczu 7-latków. "Za dużo piwa"
- Afera jajeczna. Sprzedawali podrobiony susz
- Zbudowała piramidę finansową. Oszukała ludzi na 5 mln zł
- Schetyna wraca do gry
- Kaczyński: Mniej niż 3:0 to będzie kompromitacja Tuska
- Tomaszewski: Orzeł biały jest dezawuowany
- Lekarze oszukuja na egzaminie zawodowym
- Breivik oszukał biegłych, że jest niepoczytalny

no miszcz!