Tomasz Lis nie zapiął rozporka!
Nawet tacy profesjonaliści jak Tomasz Lis mogą czasem o czymś zapomnieć.
Dziennikarz tak się spieszył żeby zobaczyć Wojewódzkiego w teatrze, że nie zdążył zapiąć rozporka. Może to obecność pięknej żony sprawiła, że Lis stracił głowę?
Na szczęście nie było widać bielizny, a gafa została szybko zauważona. To pewnie czujna Hania poinformowała Tomka o wpadce. Nie ma to jak towarzystwo spostrzegawczej żony.
"Ale się dziś wyluzowałem...Och jak przyjemnie!"
Fot. East News
Fot. East News"Tomku zapnij rozporek bo ci lisek wypadnie!"
Fot. East News
Fot. East News- "Przez PO trudno będzie żyć i pracować"
- Lis: Rynsztok w Sejmie mnie cieszy
- "Koko Euro Spoko" jest "wieśniackie"
- 30 tys. zł dla Hanny Lis? "To chore"
- Lis: Nie można krzywdzić Pana Antoniego
- "Katolik nie może sprzedawać środków antykoncepcyjnych"
- PiS protestuje: Lis ma "wściekliznę polityczną"
- Macierewicz w turbanie na okładce "Newsweeka"
- Wpadka. Nie wpuścili PiS na stację benzynową
- Lis: prezydent stał się istotnie nieistotny

zgadzam sie
porazka