Tusk odebrał nagrodę Człowieka Roku
Donald Tusk odebrał wczoraj nagrodę Człowieka Roku tygodnika "Wprost", którą zadedykował Polakom. Premier przypomniał, że w ciągu ostatnich 4 lat Polska "zwiększyła się gospodarczo o 16 proc.", a "cała reszta Europy znalazła się pod kreską".
Donald Tusk odbiera nagrodę Człowieka Roku 2011. Fot. PIOTR WYGODA/EAST NEWS
Zobacz też: Tusk został Człowiekiem Roku tygodnika "Wprost"
Wydawca „Wprost” Michał Lisiecki, wręczając nagrodę, oznajmił, że Tusk w 2011 r. dokonał „sztuki niezwykłej” – po raz drugi z rzędu wygrał wybory parlamentarne.
„Nie zmogły go ani kryzys, ani klęski żywiołowe, ani katastrofa smoleńska. Dziś, niezależnie od tego, co sądzimy o rządach Platformy, przyznać należy, że tak skutecznego polityka Polska jeszcze nie miała” - powiedział Lisiecki.
Zobacz też: Komorowski i Tusk to politycy roku
Premier oświadczył, że wzrost gospodarczy z ostatnich lat był wynikiem „optymizmu, wiary we własne siły i miłości do swojej ojczyzny milionów Polaków”. Zdaniem premiera ten gospodarczy sukces daje nadzieję na to, że kolejne 4 lata też nie będą złym czasem dla Polski.
„Dedykuję tę nagrodę Polakom za to, że przez ostatnie cztery lata pokazali wszystkim w Europie, że Polska jest zupełnie innym krajem, niż do tej pory to wyglądało w wyobraźni wielu narodów” - powiedział Tusk.
Zobacz też: Lis już nie jest naczelnym "Wprost"
Premier zauważył także, że na odbywającej się w Auli Politechniki Warszawskiej gali zabrakło Tomasza Lisa, który wczoraj odszedł ze stanowiska redaktora naczelnego „Wprost”. Nieobecnego dziennikarza, przynajmniej częściowo, miał zastąpić mały pluszowy lis, którego Tusk wniósł na scenę.
Źródło: Wprost.pl
- Młodzi Polacy: Tusk powinien odejść!
- Polską rządzą Żydzi?
- "Der Spiegel": Polski "cud po sąsiedzku"
- Kempie ktoś grozi śmiercią. "Czas cię zabić"
- Oblot Tuska kosztował 60 tys. zł
- Dziennikarze: Nie ma większej politycznej prostytutki niż Palikot
- Palikot: "Wprost" ośmieszył matkę moich dzieci!
- Tusk: Dobrze wspominam gospodarskie wizyty Gierka
- Syn Gierka: Tuskowi naprawdę potrzeba propagandy sukcesu
- Opozycja kpi z premiera. Przez gierkowszczyznę!

Wy sie napijcie za pomyslnosc kraju a ja go poprowadze.