1. Przeskocz do zawartości

UWAGA: Używasz przestarzałej przeglądarki.

Nowoczesne przeglądarki są wygodniejsze, szybsze i bezpieczniejsze dla twojego komputera.

Zaktualizuj swoją przeglądarkę »

Nowoczesne przeglądarki

Tusk poleciał do Sopotu pobiegać. Lot kosztował 22 tys. zł

To jeden z najdroższych prywatnych joggingów, o jakich słyszała Polska. Premier Donald Tusk po pełnym zawirowań i spadającej na niego krytyki tygodniu postanowił się zrelaksować i nabrać sił. Dlatego poleciał samolotem do Gdańska, by pobiegać w dresie w swoim rodzinnym Sopocie. Relaks szefa rządu kosztował podatnika 22 tysiące.

Donald Tusk biegnie po śniegu Donald Tusk. Fot. Fakt

Spadające sondaże i kolejne afery z ministrami mocno się dały premierowi we znaki. Dlatego, gdy już dobiegł końca ostatni dzień pracy, w piątek tuż po godzinie 19 szef rządu wsiadł w samolot na warszawskim lotnisku Okęcie i poleciał do domu na Wybrzeże.

Premier poleciał do domu, ale jeszcze w piątek wieczorem i w niedzielę był w pracy - tłumaczy nam rzecznik rządu Paweł Graś.

Istotnie, Donald Tusk w niedzielę był już z powrotem w stolicy, gdzie brał udział w obchodach 90. urodzin Władysława Bartoszewskiego.

Zobacz też: Kaczyński dla Faktu: Rząd nie widzi potrzeb Polaków

Za to w sobotę po trudach minionego tygodnia odpoczywał bardzo czynnie: zamiast siedzieć przed telewizorem uprawiał jogging. Szczelnie opatulony od zimna i wiatru premier długo biegał po rodzinnym Sopocie. Sportowe pasje szefa rządu są powszechnie znane, choćby ostatni tenis w godzinach pracy, ale uprawia on sport nie tylko z powodu zamiłowania do tej czy innej dyscypliny.

W mojej pracy zawodowej, w każdej pracy zawodowej, a moja jest dość szczególna i intensywna, na pewno nie dałbym rady, gdyby nie taka zaciekłość wręcz w utrzymywaniu kondycji fizycznej. Ja bym dawno już padł w polityce, gdyby nie zdolność wymagania od własnego ciała więcej niż przeciętna - mówił premier w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”.

Zobacz też: Kaczyński: Władza zawróciła w głowie Tuskowi

Relaks premiera słono jednak kosztował. Lot embraerem ze stolicy do Gdańska i z powrotem kosztuje ok. 22 tys. złotych. Ale szef rządu wie, że dobra kondycja warta jest wszystkich pieniędzy...

Trzeba dotrzeć do końca, choć czasem już w połowie dystansu masz dosyć. Ale jeśli się nie poddasz, wiesz, że jesteś coś wart. Biegacze nie pękają - mówił Donald Tusk w wywiadzie dla magazynu dla biegaczy „Runner's World”.

Źródło: fakt.pl

Fakt

  • Podziel się:
  • Blip
  • Wykop
/dynamic/commentsForm/tusk-polecial-do-sopotu-pobiegac-lot-kosztowal-22-tys-zl Dodaj komentarz
  1. izzy12  –  2012/04/03, 20:43

    a w Warszawie nie można biegać <pytajnik>

  2. ~Gość  –  2012/03/14, 14:23

    BRAWO DONEK! PRZED KOŃCEM PO....LATAJ SOBIE!!!

  3. jaci  –  2012/03/13, 18:37

    Takich jak on i cały rząd powinni powiesić i rozstrzelać ale mam nadzieje że Polacy się obudzą bo na razie to widzę strach w oczach Polaków od kiedy Żydzi doszli do władzy ale to się zmieni. Polska dla Polaków!

  4. barbarella333  –  2012/03/13, 18:32

    TO JEST SKANDAL,JA MUSZĘ NA TO PRACOWAĆ 18 MIESIĘCY I WYŻYWIĆ RODZINĘ A ON WCIĄGU GODZINNY WYDAL TAKĄ KASĘ DLA PRZYJEMNOŚCI,NO I TAK SIĘ POLSKĘ I LUD OKRADA

  5. antyniesiołowski  –  2012/02/29, 23:25

    no, jakoś nie widze tu obronców Tuska?? czyżby schowali głowy ze wstydu w piasek, jak strusie?? tam, gdzie mogą, sypia POprawnymi POlitycznie komentarzami, a tu jakoś nie bronią swojego idola, pana, władce, mentora, autorytetu, guru, idt. bo ich jest po prostu wstyd i wiedza, ze taka obrona byłaby bezskuteczna, dlatego bronią tylko tam gdzie mają szanse, ze mogą kogoś przekonać do swoich błędnych racji...

  6. killaz  –  2012/02/27, 16:05

    trwonią te pieniądze z budżetu, dziwić się że ceny rosną i dziura rośnie w naszym budżecie, gdzie każdy rodzący polak rodzi się z długiem.

  7. ready  –  2012/02/27, 15:45

    loooooool no kur... zal mi zal

  8. donpedro  –  2012/02/24, 16:11

    po co do Sopotu??niech TUSKOZAURUS biega sobie razem ze swoja pania minister w kolo stadionu narodowego!!!

  9. Olonek 12334455  –  2012/02/24, 15:05

    za to 22 tysiace twoje bieganie ile biednych ludzi by mialo posilek!!

  10. ~Gość  –  2012/02/24, 14:43

    debil normalnie debil

  11. elCanto  –  2012/02/23, 11:16

    np kaczor donald sie znalazł 1. to juz jest szczyt obłudy i braku taktu... frajerstwo co nie potrafi pobiegać po warszawskich parkach tylko musi loty samolotami do "domu" przeciętny polak musi co najmniej rok czasu pracować na taka kwotę, jak chce latać to niech lata za swoją pensje...

  12. toniekoniec  –  2012/02/23, 11:08

    Oczywiście zapłacimy za to my wszyscy podatnicy

  13. Błogosławiony  –  2012/02/23, 10:39

    A co ? Lepiej by było gdy by mieli boisko przywieźć do Warszawy ? Jest bardzo oszczędnym premierem bo wybrał tańszą opcję .

  14. ~Iga  –  2012/02/23, 09:44

    Oto przykład totalnego zdziczenia

  15. set  –  2012/02/23, 08:49

    Panie Tusk... Autostradą nie było by taniej:D

  16. ~Gość  –  2012/02/23, 07:59

    Jak juz chcial sobie pobiegac to juz mogl sie przebiec tak z Warszawy do Gdanska, odpoczal by sobie zrelaskowal sie przemyslal kilka rzeczy, ZAOSZCZEDZIL!, i dziennikarze by sie nie czepiali..

  17. wstydze sie tego zem polak  –  2012/02/23, 07:41

    zapewne tego tusk nie wyczyta ale skoro taki strateg to niehaj wytumaczy swa strategie co poco dlaczego tak a nie inaczej wtedy wydaje mi sie ze go polacy moze mniej nie beda lubiec

  18. wstydze sie tego zem polak  –  2012/02/23, 07:37

    22 tauzeny taki strateg mugl taniej poleciec a do rodzinnego miasta bo zna droge kturedy uciekac jak by go gonili pewnego dnia mu sie skonczy immunited i jego zady taki kozak jest a czy wiie ze ta jego nietykalnosc sie kiedys skonczy i ktos sie wkirwi i go upirdyli bedzie zdrowszy hocias a za kominiarke to powinien hyba mandata dostac (wolal by go nikt nie poznal i tak jet spalony u siebie w miescie he i w panstwie)

  19. ~Gość  –  2012/02/23, 05:28

    Dziennikarska kaczka:/

  20. DzikiKatolOrtodoks  –  2012/02/23, 03:06

    22 tysiące złotych.... jakieś 1000 dzieci w szkołach mogło za te pieniądze mieć ciepły posiłek. takiego złodziejstwa jak w POlszewickim rządzie -nie ma nigdzie w naszym kraju. będą się smażyć w piekle. bo się nie chcą nawrócić. do banda żywych potępieńców.

Nasze produkty: