UOKiK chce gonić uciekające reklamy w Internecie
Niechciane i denerwujące reklamy, które nie dają się wyłączyć. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zbada czy reklamy uciążliwe dla użytkowników są zgodne z przepisami.
Fot. BEW
Jakie reklamy nie podobają się urzędnikom?
Chodzi m.in. o okienka, których nie można zamknąć, bo w ogóle nie mają krzyżyka albo chowa się on za belką przeglądarki. Badamy też te, w których krzyżyk co prawda jest, ale gdy chcemy najechać na niego kursorem, to zaczyna uciekać - mówi Łukasz Wroński z UOKiK.
"Rzeczpospolita" informuje, że UOKiK wie już na czyje zlecenie powstają najbardziej uciążliwe reklamy. Ma też zarchiwizowanych kilka rodzajów takich reklam, a jesienią będą już znane wyniki analiz. Wtedy urząd podejmie decyzję czy ukarać nachalnych reklamodawców. Maksymalna kara może wynieść nawet 10 procent przychodów osiągniętych przez firmę w poprzednim roku.
Zdarzają się klienci, którzy wprost mówią nam, że okienka mogą się zamykać dopiero po pewnym czasie. Jeden nawet zażądał, by po kliknięciu na krzyżyk, który normalnie likwiduje reklamę, użytkownik był odsyłany na jego stronę - przyznał gazecie proszący o zachowanie anonimowości pracownik agencji reklamowej.
Prawdopodobnie kary nie będą tak surowe, jednak nawet symboliczne mogłyby przyczynić się do ucywilizowania reklamy w sieci czytamy w "Rzeczpospolitej".
Źródło:
rp.pl
- "Demaskowała" Żydów. Jest niepoczytalna
- MEN: będą lekcje etyki przez internet
- Ojciec oskarżony. Uczył syna na kibola
- Policyjna akcja NEO: 31 osób zatrzymanych za pedofilię
- Episkopat: rząd mija się z prawdą
- Hakerzy zaatakowali Chiny
- Internauci nie uczczą rocznicy katastrofy
- J. Wałęsa: ojciec sam skraca sobie życie
- Atak Anonimowych: Kościół niszczy wiarę, politycy wolność
- Anonimowi chcą przejąć kontrolę nad internetem
