W Radiu Maryja: Gdzie tu piwo dają?
Poważną audycję Radia Maryja przerwał nieoczekiwanie najwyraźniej spragniony przechodzień. Zastukał w szybę samochodu i spytał uprzejmie: Pan wie, gdzie piwo dają?
Fot. East News
A było to tak: do Radia Maryja zadzwonił słuchacz. Pan Grzegorz z Warszawy wyjaśniał innym słuchaczom i prowadzącemu audycję historię wanny w domu świętej pamięci posła Zbigniewa Wassermanna. Według teorii pana Grzegorza instalacja owego słynnego urządzenia sanitarnego była próbą usiłowania zabójstwa. To z kolei miało być tylko początkiem zakrojonej na wielką skalę akcji eliminowania niewygodnych ludzi. Zwieńczeniem tej niecnej operacji była, zdaniem szanownego słuchacza ze stolicy, katastrofa smoleńska.
Zobacz też: Słuchaczka Radia Maryja: "Niech na każdej polskiej prywatnej posesji stanie krzyż"
Jego wyczerpującą wypowiedź nagle przerwało pukanie. Prawdopodobnie w szybę samochodu, bo pan Grzegorz najwidoczniej zadzwonił do ulubionej rozgłośni, siedząc w samochodzie zaparkowanym przy jednej z warszawskich ulic. Mężczyzna, który zastukał w okno pojazdu, spytał bełkotliwie:
Pan wie, gdzie piwo dają?
Zaskoczony i skonsternowany słuchacz opowiedział niemrawo:
Nie wiem gdzie.
Posłuchaj fragmentu audycji.
Spragniony przechodzień jednak tak łatwo się nie poddał:
Jakiegoś otwartego lokalu pan nie zna?
Potem nastąpiła wymiana zdań z grupą spragnionych dżentelmenów, bo w pewnym momencie okazało się, że jest ich więcej. Pan Grzegorz poradził im na odczepnego:
Do tyłu, idźcie do tyłu.
Zobacz też: Dzwoni gej do Radia Maryja i… coś przerwało
W ten sposób słuchacz zakończył kłopotliwą rozmowę i kontynuował swoje wywody na temat rzeczonego spisku.
Źródło: glosrydzyka, gazeta.pl
- W Radiu Maryja Macierewicz pokłócił się o brzozę
- "Radio Maryja ma złą opinię - antysemici"
- Będzie śledztwo ws. telefonu L. Kaczyńskiego
- Kaczyński: To ma związek z katastrofą
- Rosjanie wykradli sekrety z telefonu prezydenta
- Nie będzie śledztwa ws. telefonu L. Kaczyńskiego
- Rosjanie majstrowali przy prezydenckim telefonie
- "Atak na TV Trwam gwałci wolność słowa"
- Smoleńsk: Ktoś włączał telefon prezydenta
- 3-latek pił piwo i palił papierosa. Matka filmowała

Czy ciebie to nie obchodzi
( Likwidowane sa tez DOMY DZIECKA)
Kadrowicz dla GG: Udowodnię, że Smuda się nie pomylił