Wynaleziono kawę do wdychania
Filiżanki, szklanki i kubki do kawy przejdą do lamusa? Może się tak stać w wypadku kawy do wdychania. Naukowiec z Harvardu wynalazł substancję o działaniu zbliżonym do kofeiny. Wystarczy ją powąchać, by poczuć się jak po wypiciu małej czarnej.
Fot. East News
Profesor David Edwards stworzył Le Whif, czyli sproszkowaną kofeinę. Produkt ma pomóc tym, którzy uwielbiają kawę i jednocześnie nie mają czasu, by spokojnie ją wypić. Poranny zastrzyk energii będą mogli sobie zaaplikować wąchając substancję profesora Harvardu, który przekonuje:
Nie potrzebujesz nawet filiżanki.
Zobacz też: Kawa lekarstwem na chorobę Alzheimera?
Potrzebny jest za to inhalator w kształcie pomadki, który przykłada się do ust i wdycha substancję. W ten sposób organizm otrzymuje ok. 100 miligramów kofeiny. Tyle mniej więcej zawiera małe espresso.
Zobacz też: Co jest w kubku kawy?
Inżynierowie laboratoriów ArtScience zmniejszyli cząsteczki kofeiny do rozmiarów, które pozwalają im się unosić w powietrzu i jednocześnie nie pozwalają na dostawanie się do płuc.
Produkt jest dostępny w trzech smakach: czekoladowym, miętowym i malinowym.
Zobacz też: 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć o kawie
Kawa do wdychania ma szansę stać się rynkowym hitem. Pojawiła się w sklepach we wtorek. Po godzinie od rozpoczęcia sprzedaży kupiono 200 sztuk.
Autorzy wynalazku pracują teraz nad trzydaniowym obiadem. Też do wąchania.
Źródło: gazeta.pl
- "Internauci są potęgą". "Graś zrobił sobie jaja"
- Kawa tuczy bardziej niż hamburgery!
- Spożywanie umiarkowanych ilości alkoholu chroni serce
- Palikot: Krzyż stał się symbolem PiS
- Amerykanie skonstruowali latający dywan
- Zaczną produkować paliwo z bakterii
- Pocałunek przez telefon? To możliwe!
- Chciał otruć żonę środkiem owadobójczym
- Kawa zrujnuje cię w wakacje
- W Polsce produkty wielkich koncernów są gorsze!

O kryzysie nie ma mowy! Barca w finale Pucharu Króla