1. Przeskocz do zawartości

UWAGA: Używasz przestarzałej przeglądarki.

Nowoczesne przeglądarki są wygodniejsze, szybsze i bezpieczniejsze dla twojego komputera.

Zaktualizuj swoją przeglądarkę »

Nowoczesne przeglądarki

Złodziej w mundurze ochroniarza

Juliusz B. (28 l.) wpadł na pomysł jak szybko zarobić sporo pieniędzy. Pracujący jako konwojent mężczyzna postanowił ukraść pieniądze, które przewoził. Łupem nie cieszył się zbyt długo, bo kilkadziesiąt minut później został zatrzymany przez policję

Fot. eFakt/Policja

Piątkowej nocy ochroniarz zbierał pieniądze ze sklepów w podlubelskiej Bychawie. Zgarniał gotówkę do specjalnego worka a potem odwoził je do tzw. "nocnej wrzutni". Tam zdawał pieniądze do okienka i ruszał dalej. Ale jeden z kursów wyglądał nieco inaczej.

Juliusz B. postanowił bowiem ukraść pieniądze, które akurat przewoził. Na trasie do Lublina przepakował łup do prywatnej torby a do wrzutni wepchnął pusty worek. 21 tysięcy, które sobie przywłaszczył, upchnął do spodni i schował do szafki na ubrania w swojej firmie.

Zobacz także: Wojna o szambo

Zadowolony, że plan wypalił, ruszył w dalszą drogę. Nie przewidział jednak, że pracownicy banku odbierający gotówkę, szybko zorientują się, że worek jest pusty. Bankowcy o swoim odkryciu natychmiast zawiadomili policję. A podejrzenie padło od razu na Juliusza B.

Mężczyzna został zatrzymany na jednej z ulic Kraśnika, gdzie miał odebrać kolejne pieniądze. Przyznał się do kradzieży - mówi Arkadiusz Arciszewski z lubelskiej policji.

Nieuczciwemu ochroniarzowi grozi do 5 lat więzienia.

źródło: www.efakt.pl

eFakt

  • Podziel się:
  • Blip
  • Wykop
/dynamic/commentsForm/zlodziej-w-mundurze-ochroniarza Dodaj komentarz
  1. ~Izus  –  2010/03/15, 19:51

    Buhahahahaha <dokuczacz>

  2. ~Gość  –  2010/03/15, 19:44

    pff... nie głupi ;d ale mógł sięę bardziej postarać ;P

  3. ~Robson  –  2010/03/15, 19:26

    co za palanta <hahaha>

  4. ~Kamlo  –  2010/03/15, 19:09

    Ci co siedzą w więzieniach powinni pracować np: przy budowaniu różnych budynków ,budowaniu dróg itd.

  5. ~Kamlo  –  2010/03/15, 19:07

    Tu widać co pieniądz robi z człowiekiem , może inaczej co człowiek potrafi zrobić dla pieniędzy ...

  6. Kinga ..Sweet Noise..  –  2010/03/15, 17:47

    takie sposoby z przebierankami to w kazdym GTA znajdziecie...<kwasny>

  7. ~Gość  –  2010/03/15, 17:11

    dajcie spokoj z tymi komentarzami a zastanowcie sie jakie jest nasze polskie prawo za kradziez dostal 5lat a ostatnio chlopak bez prawojazdy zabil dziewczyne i co dostal 6 lat wiezienia to jest nasze polskie smiiiieeeeszzzzzneee prawo

  8. ~KOCQR  –  2010/03/15, 15:53

    Wczasy na koszt państwa SUPER interes!!!

  9. ~Gość  –  2010/03/15, 13:53

    Po co ludzie takie rzeczy robią skoro i tak zostaną złapani ... <bezradny> nie rozumiem

  10. de'Bile ŻEGNAM ten POrtalik  –  2010/03/15, 13:51

    Dany- drugi; przecież pierwszy już ci napisał , że twoja głupota nie zna granic jełopie. Nie umnisz czytać co piszą pierwsi ?

  11. ~Gość  –  2010/03/15, 13:23

    I tacy nieudolni ludzie pracuja w ochronie!!! Ciekawe co by zrobił gdyby naprawde ktos go napadł??? pewnie posrałby sie w gacie zanim by cokolwiek zrobił!!! Boże i jak tu powieżyć takim ludziom taką prace. Brak słow

  12. ~Gość  –  2010/03/15, 13:20

    Polak potrafi ale niektóży potrafią tylko spierdo...

  13. ~RODZICE OCHRONIARZA  –  2010/03/15, 12:58

    czekalismy na syna w domu mial wrocic z zaliczka od szefa i do dzis go nie ma <haha>

  14. ~Gość  –  2010/03/15, 11:10

    11

  15. ~bjbugi  –  2010/03/15, 10:47

    no i pojedzie na wczasy

  16. ~Gość  –  2010/03/15, 10:23

    no wlasnie! co z rodzicami??

  17. ~Malinka97  –  2010/03/15, 08:00

    Jaki tłumok<wykrzyknik> Co on myślał, że nikt się nie kapnie że to on<wykrzyknik>Ale brawo, że się chociaż przyznał...

  18. ~lol  –  2010/03/15, 07:58

    <haha> gościu poniżej, śmieszny jesteś<zeby>

  19. ~Gość  –  2010/03/15, 07:38

    I pytam się po raz ostatni, gdzie byli rodzice w tym czasie?

  20. ~Gość  –  2010/03/15, 07:19

    Ale palant. Jak on sobie to wyobrażał? Myślał, że nie połapią się, że to on? Mógł się umówić z jakimś kumplem, żeby przy wrzucaniu worka dał mu w łeb czymś nie za twardym, wyrwał worek i uciekł. Byłby kryty. No chyba, że nie ma kumpli, hehehe. Popierdzi za swoją głupotę.

Nasze produkty: